• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[27.09.72, wieczór] Szacowanie strat

[27.09.72, wieczór] Szacowanie strat
Ulfhednar
a wolf will never be a pet
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Hjalmar mierzy koło metra osiemdziesięciu ośmiu wzrostu i jest dobrze zbudowany dzięki ciężkiej harówce w kuźni. Przeważnie nosi swoje jasne włosy spięte w wikiński warkocz z wygolonymi lub krótko obciętymi bokami. Ma zadbany zarost w postaci wąsa i brody, chyba że akurat złapie go chęć na powrót do Islandzkich korzeni i pozwoli mu żyć własnym życiem. Jak na nordyckiego człowieka przystało - ma niebieskie oczy. Mówi w sposób spokojny i powolny z północnym akcentem - jego głos jest dosyć donośny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być przyjemnym rozmówcą, który nie wykazuje agresywnych zachowań chociaż jego aparycja może niektórych pomylić.

Hjalmar Nordgersim
#7
04.02.2026, 21:34  ✶  

Dobrze było wiedzieć, że Brenny nie opuszczał dobry humor, a nawet jeżeli pozwalała sobie na chwilę zwątpienia - dobrze to ukrywała za uśmiechem, który potrafiła przywdziać jak prawdziwą maskę. Prawie jak ta, którą wielbili Śmierciożercy - "wielcy fani" teatru u przebieranek.

Ze zbytnim zastanawianiem się miała rację - mleko już się rozlało i nie było nad czym płakać. Kolejne słowa czy dyskusje odnośnie tego tematu nie wniosły by niczego nowego. Musieli działać, pokazać że ich duch nie został zlamany, a tak przecież było, prawda? Przynajmniej Hjalmar próbował się nie załamywać, chociaż Brennie też to wychodziło całkiem dobrze.

- Oczywiście, że tak. Zawsze i wszędzie - odparł zgodnie z prawdą. Nordgersim zawsze był skłonny do pomocy Longbottom, która sama mu zresztą pomogła. Gdyby nie ona to kto wie co by się stało? Może przyszliby smutni panowie z Ministerstwa, de facto jej koledzy, aby go aresztować za brak zgłoszenia swojej przypadłości? A teraz mogli swobodnie rozmawiać, bo Islandczyk był zarejestrowanym wilkołakiem, więc chociaż częściowo mógł się czuć "częścią" społeczeństwa.

- Pieniądze to nie wszystko. Mógłbym po prostu pójść i rzucić okiem do pani Marple. Może coś pomogę, zaradzę - dodał - Albo chociaż coś poprzenoszę, uprzątnę - bo nie wypadało aby kobieta się miała sama męczyć. Zwłaszcza, że Hjalmar był w sile wieku i krzepy miał co nie miara.

Dalszy opis spowodował, że na jego twarzy zagościło zdziwienie. Kształt dłoni? Pnący się po ścianach? Ciekawa to była przypadłość, której w życiu nie widział na własne oczy. Obawiał się więc tego, że nie będzie w stanie jakkolwiek pomóc, chociaż rzucić okiem mógł zawsze - najwyżej powie, że nie ma zielonego pojęcia i strasznie mu przykro z tego powodu.

- Klątwy? - tym również się zaciekawił, bo nie bardzo znał szczegóły. Prawdę mówiąc to wiele rzeczy, które mówiła Brenna, zaskakiwało Hjalmara. Nordgersim myślał, że to był "tylko atak" na płaszczyźnie uszkodzeń domostw i śmierci ludzi, a nie jakichś pułapkach, klątwach i Merlin jeden wie czego jeszcze. Czy to już naprawdę była wojna totalna?

Uśmiech ponownie zagościł na jego twarz kiedy wspomniała o Pandorze, wszak każda wzmianka o Prewettównie poprawiała mu humor. Tak już na niego działała.

- Pamiętam. To było z tym dziwnym zachowaniem o którym wspominałem. Dziwne to było towarzystwo, więc wolałem się wtedy upewnić. Mam nadzieję, że to nie było nic poważnego? A co ważniejsze, że nikomu nic się nie stało? - wolał się upewnić - Myślisz, że Aegishjalmur jest powiązane z "nową" runą? - zapytał, rzucając okiem w kierunku jej notatnika. Nie robił tego nachalnie, a raczej czekał aż otworzy na konkretnej stronie i podzieli się informacjami z jego osobą. W końcu mogła mieć tam jakieś prywatne notatki, a Nordgersim nie był jakimś natrętem, który miałby jej wysyłać jakieś dziwne wyklejanki na podstawie jej przeszłości czy teraźniejszości. W końcu kto by coś takiego robił?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1481), Hjalmar Nordgersim (1377), Pan Losu (47)




Wiadomości w tym wątku
[27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Brenna Longbottom - 07.10.2025, 11:56
RE: [21.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Pan Losu - 07.10.2025, 11:56
RE: [27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Hjalmar Nordgersim - 17.11.2025, 21:16
RE: [27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Brenna Longbottom - 25.11.2025, 12:53
RE: [27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Hjalmar Nordgersim - 15.01.2026, 22:09
RE: [27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Brenna Longbottom - 20.01.2026, 09:47
RE: [27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Hjalmar Nordgersim - 04.02.2026, 21:34
RE: [27.09.72, wieczór] Szacowanie strat - przez Brenna Longbottom - 10.02.2026, 11:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa