• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[03.09.72] Róż i szarość

[03.09.72] Róż i szarość
szekspirowski książę
words, words, words
wiek
29
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Szef zakładu pogrzebowego
Wysoki (190 cm) dżentelmen o aparycji przyjemnej, choć dość ponurej. Wystrojony w szaty czarne, pogrzebowe. Ciemne włosy, które w słońcu mogłyby wyjaśnieć, opadają mu często na czoło. Ma szare, podkrążone oczy, bladą cerę, która rzadko widzi słońce. W jego mowie, choć przesiąkniętej angielskością, co jakiś czas pobrzmiewa szkocki akcent.

Othello Fawley
#4
06.02.2026, 17:46  ✶  
Kate była niezwykle życzliwą osobą, bo sam Othello uważał, że wyglądał podle. Jak różowa świnka. Zupełnie, jakby spalił się słońcem. Albo ogólnie się przypalił. Zdarzyło mu się przecież chować ofiary poparzeń. Straszny widok... Taki właśnie miał, gdy patrzył w lustro.

– Zostawiłem przedmiot na stole. To jemu zawdzięczam mą dolę – westchnął, po czym wskazał Kate, gdzie powinna się kierować. Strasznie męczyły już go te rymy. Musiał odwołać wszystkie spotkania z klientami, ale nie mógł tego ciągnąć w nieskończoność. Jak miałby w tym stanie prowadzić uroczystości pogrzebowe? Układać wierszyki o zmarłych? To byłoby... groteskowe.

Przyniósł lusterko Kate, by lepiej mu się przyjrzała. Był to przedmiot, który od razu przyciągnął jego uwagę. Uwielbiał barokowe zdobienia przywodzące na myśl Szekspira i vanitas. Tyle, że klątwa, która się z tym wiązała w ogóle... nie pasowała do tego decorum. Ramę lustereczka pokrywały zdobienia tworzące obraz kostuchy. Uchwyt na dole przypominał sierp, a czaszki i kości formowały się w kwiatowe dekoracje. To było coś w stylu Othella. Tak jakby ktoś zastawił na niego pułapkę.

– Tylko nie dotykaj go, bo na ciebie przeniesie się to – uprzedził, po czym poszedł do kuchni zrobić herbatę. Wcześniej wolał milczeć, a teraz zmuszony był mówić. Być może to miał być ostatni raz, gdy zarymuje. Nienawidził brzmieć jak błazen. Jeszcze brakowało mu kolorowego wdzianka i dzwoneczków!

Po niedługiej chwili przyniósł do salonu dzbanek z herbatą.

– Ile twoja cierpliwość pomieści? Długą czy krótką wersję opowieści? – zapytał, siadając na fotelu naprzeciwko Kate.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Kate Barclay (1920), Othello Fawley (1503)




Wiadomości w tym wątku
[03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 28.01.2026, 14:11
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 30.01.2026, 13:14
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 30.01.2026, 18:00
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 06.02.2026, 17:46
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 06.02.2026, 21:14
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 12.02.2026, 11:43
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 13.02.2026, 14:33
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 21.02.2026, 16:37
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 22.02.2026, 19:01
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 05.03.2026, 10:42
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 06.03.2026, 11:57
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 08.03.2026, 19:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa