14.02.2026, 16:58 ✶
rzuciłyśmy kością i mamy skonfliktowane interpretacje, więc potrzebujemy odczytu ze zrozumieniem.
Interpretacja 1: spotykamy się w ministerstwie; gdy wchodzimy do ciemnego pomieszczenia, to wiemy o sobie nawzajem, że tam jesteśmy; trudność polega na tym, że nie potrafimy siebie zlokalizować, ponieważ w środku są również inni ludzie + nie wiemy, którędy wyjść.
Interpretacja 2: trafiamy do pomieszczenia, nie wiedząc o sobie nawzajem; zdanie: Wpierw wydawało wam się, że byliście w tych ciemnościach sami, ale to nie była prawda oznacza, że i jedno, i drugie jest pewne, że jest samo w tym pomieszczeniu, po czym się okazuje, że wpadają na siebie i są tam we dwoje. i trudność polega na wydostaniu się.
Pytanie pomocnicze: skoro nikt nie pali lumos, to znaczy, że został dokonany gwałt na moją wolność osobistą przez pracownika Biura Bezpieczeństwa i skonfiskowali mi różdżkę?
PS. to będzie niesamowite doświadczenie. mam na boginie pomieszczenie, z którego nie mogę się wydostać xd
Interpretacja 1: spotykamy się w ministerstwie; gdy wchodzimy do ciemnego pomieszczenia, to wiemy o sobie nawzajem, że tam jesteśmy; trudność polega na tym, że nie potrafimy siebie zlokalizować, ponieważ w środku są również inni ludzie + nie wiemy, którędy wyjść.
Interpretacja 2: trafiamy do pomieszczenia, nie wiedząc o sobie nawzajem; zdanie: Wpierw wydawało wam się, że byliście w tych ciemnościach sami, ale to nie była prawda oznacza, że i jedno, i drugie jest pewne, że jest samo w tym pomieszczeniu, po czym się okazuje, że wpadają na siebie i są tam we dwoje. i trudność polega na wydostaniu się.
Pytanie pomocnicze: skoro nikt nie pali lumos, to znaczy, że został dokonany gwałt na moją wolność osobistą przez pracownika Biura Bezpieczeństwa i skonfiskowali mi różdżkę?
PS. to będzie niesamowite doświadczenie. mam na boginie pomieszczenie, z którego nie mogę się wydostać xd
dotknij trawy