• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Docklands [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej

[21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej
Czarodziej
Opowiem Ci historię
Jest daleki i zaczarowany świat
Kiedyś do niego znałam drogę
W dobrą pogodę i grad
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Auror
Gdy na nią spojrzysz, możesz odnieść wrażenie, że byle podmuch wiatru jest zdolny ją przewrócić. Przy wzroście 169 cm, waży 59 kg. Dość filigranowa, szczupła sylwetka dodaje jej delikatności, podkreślonej tylko przez jasną cerę oraz delikatne piegi, którymi opsypana jest cała jej twarz, ramiona i dekolt. Szare oczy spoglądają na świat bystro, ale i całkiem wesoło. Jasnorude włosy najczęściej związuje dla własnej wygody w luźny warkocz bądź kucyk. Poza pracą uwielbia nosić eleganckie sukienki oraz spódnice.

Cassandra Cavendish
#1
14.02.2026, 18:49  ✶  
Od czasu do czasu lubiła tu zaglądać. Co prawda, nie pasowała do doków - wydawała się na to miejsce zbyt delikatna, zbyt nierealna - ale nie przeszkadzało jej to, a zdanie innych miała całkowicie gdzieś. Według tych samych osób nie pasowała także na aurora i to z tych samych powodów. Na szczęście, mogła stanowić sama o sobie, dzięki czemu siedziała obecnie w tej małej, ale bardzo przytulnej knajpce i tak samo, jak zawsze podziwiała malunki wzburzonych fal na ścianach. Podobał jej się ten efekt, przez który wydawało się, jakby siedziała na pokładzie statku i patrzyła na morze szalejące za burtą.

Przychodziła tutaj, bo jedzenie było pyszne i świeże. Ryby zawsze smakowały tak, jakby zostały przyrządzone w najwykwintniejszych restauracjach. Rumu nie próbowała, nie przepadała za tak mocnym alkoholem, ale wiele razy słyszała, że jest równie wymienity. I dzisiejszego popołudnia znalazła się tu wyłacznie dlatego, że w porze obiadowej poczuła chęć na smaczną rybę. Kto więc mógł jej zabronić spaceru nad Tamizę, a później ulokowania się przy stoliku pod ścianą?

Czekając na swój zamówiony posiłek, przyglądała się ścianom, a jej myśli mimowolnie uciekły w stronę Dægberhta. On sam przypominał jej właśnie morze - nigdy nie było wiadomo, na co się trafi. Wiedziała, że mężczyzna był całkowicie zmienny, raz z chęcią zagłębiający się w jej towarzystwo, a raz szukający wyłącznie samotności. A mimo to, w tym wszystkim, zawsze pozostawał sobą i nie dawał się ujarzmić w żaden sposób. Być może to ją właśnie tak fascynowało? A może zwyczajnie mężczyzna jej się podobał i dopisywanie do tego innych teorii było głupimi próbami usprawiedliwienia się? Nie umiała rozwikłać tego mętliku, który od pewnego czasu siedział jej w głowie.

Gdy dostała herbatę, objęła kubek dłońmi i zamyśliła się, wpatrzona w jego zawartość. Może powinna napisać? Zwyczajnie zapytać, jak się czuje i czy takie omdlenia jeszcze mu się zdarzyły? Chociaż było to jedno popołudnie w towarzystwie Flinta i herbaty, to zapamiętała je bardzo dobrze. Tylko jakoś... Minęło całkiem sporo czasu, głupio chyba było się tak nagle odzywać. A może nie? Herbata nie odpowiedziała w żaden sposób na jej myśli, ale pozwoliła na odrobinę spokoju, gdy tylko upiła łyk ciepłego napoju.

!BINGO C1
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cassandra Cavendish (354), Dægberht Flint (398), Pan Losu (89)




Wiadomości w tym wątku
[21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Cassandra Cavendish - 14.02.2026, 18:49
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Pan Losu - 14.02.2026, 18:49
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Dægberht Flint - 20.02.2026, 22:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa