—01/10/72—
Odpowiedź została dostarczona od razu, pazurkami tej samej sowy, która dostarczyła wcześniejsze gratulacje. Wraz z listem dołączony był czteroosobowy bilet na spektakl Ekstazy, który miał mieć miejsce 6 X, do jednej z lóż pracowniczych, znajdujących się najbliżej sceny. Perspektywa umożliwiała obserwację spektaklu od boku, za to wiele detali było doskonale widocznych, a akustyka The Globe umożliwiała odbiór muzyki tak samo, jakby była to loża prezydialna ministerialna.
Droga Lorraine,
w ferworze przygotowań zapomniałam spytać, przekonana, że jak zwykle Twój duch pojawi się na widowni. Co za niedopatrzenie z mojej strony! Przesyłam Ci zaproszenie i zapraszam po widowisku do mojej garderoby na wino. Jeśli z kimś chciałabym świętować swój sukces to tylko z Tobą. Dawne koleżanki z zazdrością patrzą na mój sukces, a mój kuzyn ostentacyjnie wyklucza mnie ze swojego grona nie czyniąc tej pracy łatwiejszą. Najważniejsze jednak, że premiera się udała. Tak myślę. Tak chcę w to wierzyć.
Dzień Pamięci bez względu na okoliczności, czy możemy to powtórzyć? Postaram się namówić na to swojego mecenasa. Słyszałam, że od nich ma zależeć finalny kształt. Zdaje się ufać moim artystycznym wyborom, choć sam jest dość trudny dla mnie do rozszyfrowania. Gdyby tylko kanclerz był na tym plenerowym koncercie! Z pewnością wtedy zgodziłby się bez wahania na nasz występ. Nie odnajduj jednak moich słów jako wyrażanie żalu. Czasem żałuję, że nasze życia nie są łatwiejsze.
Daj znać proszę czy będziesz szóstego. Chciałabym móc wypatrywać Twojej jasnej głowy podczas swojego popisowego, ekstatycznego tańca w pomarańczowym szale.
w ferworze przygotowań zapomniałam spytać, przekonana, że jak zwykle Twój duch pojawi się na widowni. Co za niedopatrzenie z mojej strony! Przesyłam Ci zaproszenie i zapraszam po widowisku do mojej garderoby na wino. Jeśli z kimś chciałabym świętować swój sukces to tylko z Tobą. Dawne koleżanki z zazdrością patrzą na mój sukces, a mój kuzyn ostentacyjnie wyklucza mnie ze swojego grona nie czyniąc tej pracy łatwiejszą. Najważniejsze jednak, że premiera się udała. Tak myślę. Tak chcę w to wierzyć.
Dzień Pamięci bez względu na okoliczności, czy możemy to powtórzyć? Postaram się namówić na to swojego mecenasa. Słyszałam, że od nich ma zależeć finalny kształt. Zdaje się ufać moim artystycznym wyborom, choć sam jest dość trudny dla mnie do rozszyfrowania. Gdyby tylko kanclerz był na tym plenerowym koncercie! Z pewnością wtedy zgodziłby się bez wahania na nasz występ. Nie odnajduj jednak moich słów jako wyrażanie żalu. Czasem żałuję, że nasze życia nie są łatwiejsze.
Daj znać proszę czy będziesz szóstego. Chciałabym móc wypatrywać Twojej jasnej głowy podczas swojego popisowego, ekstatycznego tańca w pomarańczowym szale.
Lauretta