• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna Carkitt Market [24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway.

[24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway.
Czarodziej
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód

Mykew Gregorovitch
#3
16.02.2026, 23:44  ✶  
Mykew Gregorovitch złożył ostatniemu klientowi oszczędne słowa pożegnania, po czym obrócił się za ladą niby w kamień, odprowadzając wychodzącego wyłącznie czujnym wzrokiem spod ściągniętych, ciemnych brwi. Człowiek ów opuścił lokal w pośpiechu; na drzwiach, które zamknęły się za nim, błysnęły szeregi run ochronnych pieczęci. Gregorovitchowie zostali oto sami w głębokiej ciszy zakładu, niemej i głuchej, i tylko płomyki lampek zawieszonych u sufitu drgały, sączyły w otchłań pokoju nikły blask. Z trudnością te światełka wyciągały cień z sylwetki wysokiego dżentelmena, jakby nie było już w tych półmrokach rozproszonych na lokal cały miejsc dla kolejnych pasm ciemności. Sam właściciel stał w czerni, w szacie skrojonej z wykwintną prostotą. Ostre rysy twarzy ponurego szlachcica ozdabiała ciemna oprawa oraz hebanowe włosy oprószone siwizną szczególnie gęsto zebraną przy skroni.
— Nie wszystko — odezwał się angielszczyzną poprawną, choć zabarwioną obcą tonacją. Odchylił powoli głowę, aby spoglądnąć na sufit, gdzie spodziewał się ujrzeć wrogą runę. Po chwili pełnej namysłu pauzy odwrócił się do Larisy i zaprosił ją bliżej siebie gestem wytwornym, mimo że uczynionym dłonią o szorstkich, zużytych wnętrzach. — Podejdź.
Być może słowa Larisy były delikatne, a do męża zbliżyła się ze spojrzeniem sennym niczym zjawa, lecz Mykew nigdy w tych srebrnych oczach nie widział odblasków rosy ani miękkich mgieł nad jeziorem zalanym księżycem. To mieniły się w nich ostro spiłowane krawędzie metalicznych drobin. Gdyby przyszło mu kiedyś do głowy sięgnąć tych oczu i wyłupić je, ośmielić się posiąść tę część żony prawdziwie na własność, bez wątpienia by się pokaleczył. Larisa była piękna. Mógłby zachować ją taką na zawsze. Mógłby widzieć jej widmo we wszystkim…
— Zamierzałem dziś wyreperować karnisz. — Rzeczony masywny karnisz z ciemnego drewna, którego wykończenia mogłyby być osobnym dziełem sztuki, został szarpnięty wraz z kotarą przez wyjątkowo nieuważnego klienta. Obluzowany uchwyt poruszał się od tamtej pory denerwująco. — Skoro będę już wchodził tam, uznałem, że to dobry moment, aby spróbować nowych kotar. Pomyślałem, że chciałabyś zdecydować.
Czarodziej wyciągnął na wypolerowany blat sklepowej lady drewnianą skrzynię — jedną z tych, których wnętrze okazywało się większe niż wskazywał niepozorny rozmiar — po czym zostawił żonę bez słowa, aby mogła przejrzeć zawartość. Sam zajął się w ciszy przygotowywaniem narzędzi oraz odpalaniem świec, które miały mu towarzyszyć w naprawie.
W skrzyni znajdowało się kilka kompletów ciężkich zasłon. Kolory materiałów wybrał Gregorovitch nieprzypadkowo — kotary były niczym suknie zerwane z Larisy, w dokładnych odcieniach jej ulubionych szat. Tych, w których mąż widywał ją najczęściej, i tych, w których podobała mu się najbardziej. Po części kotar pięły się charakterystyczne hafty czarnych gałęzi głogów, po pozostałych — tam, gdzie układ kolorystyczny temu sprzyjał — czerwone ich owoce.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Larisa Gregorovitch (1126), Mykew Gregorovitch (888), Pan Losu (90)




Wiadomości w tym wątku
[24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway. - przez Larisa Gregorovitch - 14.02.2026, 15:50
RE: [24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway. - przez Pan Losu - 14.02.2026, 15:50
RE: [24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway. - przez Mykew Gregorovitch - 16.02.2026, 23:44
RE: [24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway. - przez Larisa Gregorovitch - 17.03.2026, 07:04
RE: [24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway. - przez Mykew Gregorovitch - 04.04.2026, 01:09
RE: [24.09.1972] Tell me every terrible thing you ever did, and let me love you anyway. - przez Larisa Gregorovitch - 10.04.2026, 17:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa