• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka

[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#8
19.02.2026, 12:17  ✶  

- Trudno mi uwierzyć w to, że nie posmakowały Ci żadne z nich. Wiesz, jak ja jesteś bogata, masz dostęp do naprawdę różnych trunków, niektóre z nich są naprawdę pyszne i nie czuć w nich procentów. - Heather ceniła sobie walory smakowe niektórych z alkoholi, uwielbiała smak zimnego piwa w gorący, letni dzień, mało co było w stanie temu dorównać. Niby były gusta i guściki, ale jej zdaniem każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Nie, żeby zamierzała naciskać na Brennę, wiedziała, że nie wszyscy musieli sięgać po alkohol, co nie zmieniało faktu, że nieco ją to dziwiło. Fajnie było, kiedy od czasu do czasu szumiało w głowie.

- Nie samą pracą żyje człowiek, każdy ma prawo do odpoczynku. - Dodała jeszcze, kiedy usłyszała komentarz o tym, że mogli ogłosić alarm w każdej chwili. Niby doceniała to poświęcenie, jednak sama nie do końca uważała to za słuszne. Nie można było wymagać od każdego ciągłej gotowości do tego, żeby był w stanie w każdej chwili pojawić się jako wsparcie. Odpoczynek należał się wszystkim, nawet podczas szalejącej wojny czarodziejów. No, ona na pewno nie zamierzała sobie odmawiać chwil wytchnienia.

- Oczywiście, nie możemy zapominać o tym, że liczy się coś więcej niż trwająca wojna. - Nie tak łatwo było wchodzić w dorosłość w momencie, w którym co chwilę ktoś kogoś mordował, jednak Heather nie zapominała też o tym, że to powinny być najpiękniejsze lata jej życia, warto było odnaleźć w tym równowagę, nie zamierzała się ograniczać tylko dlatego, że gdzieś tam czaili się samozwańczy terroryści.

- Będzie tak nim się obejrzymy, w końcu poniekąd to od nas zależy, a że jesteśmy naprawdę wyśmienitymi czarownicami... - To resztę mogły sobie dopowiedzieć. Wierzyła w to, że stanie się tak szybciej niż później, jasne - niedawno śmierciożercy zniszczyli Londyn, aczkolwiek nie powodowało to, że czuła się przegrana, raz się przegrywa, raz wygrywa, najbardziej istotne było to, aby na koniec to właśnie oni osiągnęli zwycięstwo, a że coraz więcej osób zauważało, że dzieje się coś złego (no, po tym co się stało trudno było nie zauważyć), to miała nadzieję, że będzie ich coraz więcej, dzięki czemu pokażą tamtym, że mogą iść w diabły.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1608), Heather Wood (1563)




Wiadomości w tym wątku
[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 12.12.2025, 11:24
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 12.12.2025, 13:03
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 17.12.2025, 10:31
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 17.12.2025, 17:45
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 19.12.2025, 11:02
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 19.12.2025, 19:56
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 22.12.2025, 15:04
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 19.02.2026, 12:17
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 20.02.2026, 16:27
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 25.02.2026, 20:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa