• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[05.10.72] Trzy po trzy

[05.10.72] Trzy po trzy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
20.02.2026, 15:09  ✶  
Realizacja bingo

Magiczne ulice wciąż nie wyglądały tak, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Parę budynków spłonęło doszczętnie i tych nie odbudowano. Niektóre sklepy straszyły pozabijanymi oknami i drzwiami, zamknięte czy to z powodu zniszczeń, klątw i strat w towarze pozostałych po Spalonej Nocy, czy bo ich właścicieli spotkało coś złego na londyńskich ulicach. Przechodniów było jakby mniej, może dlatego, że jesienią zmierzch nadciągał wcześnie, a do pory, w której rozbłysną latarnie, nie zostało już jakoś wiele czasy.
Ale i tak Londyn powoli wracał do życia.
Wiele nadpalonych dachów naprawiono, wybite okna wstawiono z powrotem, a popioły nie zalegały już przynajmniej na głównych ulicach. Część sklepów działała już normalnie, i gdy mijali kolejne budynki, widzieli na witrynach wystawione towary, niekiedy ludzi kręcących się w środku. Życie toczyło się dalej, nawet jeśli czasem tuż obok kamienicy, w której mieściła się restauracja o wielkich oknach rozświetlonych blaskiem znajdowała się wciąż poczerniała fasada, a naprzeciwko budynek świeżo odmalowany.
Mogłaby to jakoś skomentować, po raz setny powiedzieć, że nie pojmuje, jak ktoś mógł to popierać: bo rozumiała sam cel, zasianie strachu i pokazanie potęgi, zaprezentowanie, że albo padniesz na kolana, albo stracisz wszystko. Rozumiała strach. Rozumiała wycofanie się tym strachem spowodowane. Ale nie rozumiała faktycznego uznania, że aha, to jednak dajemy szczere poparcie.
Słowa jednak nic by nie zmieniły, zostały wypowiedziane wiele razy i chyba dziś lepiej było skupić się właśnie na tym, że chociaż miasto i mieszkańcy zostali poranieni, to życie znów toczyło się dalej.
– To co? Chcesz się rozdzielić i próbujemy znaleźć w pół godziny coś, co się spodoba albo rozbawi sztuk trzy, i wymieniamy wszystko na raz, czy wolisz po kolei wchodzić do sklepów i komentować każdą oglądaną rzecz po kolei? – spytała, schodząc ze stopni, prowadzących do sklepu zoologicznego, gdzie zapłacili za klatkę, legowisko, jedzenie i podręcznik. Brenna była ciekawa, czy jego skrzat umiał czytać i będzie mógł się z nim zapoznać. Mieli odebrać dwie przygotowane już i spakowane paczki przed zamknięciem, żeby nie musieć targać ze sobą rzeczy przez Pokątną i Horyzontalną. – Solennie obiecuję nie wchodzić do apteki Lupinów, jakbyś uważał, że musisz tego dopilnować. Żadnych maści na kręgosłup – przyrzekła jeszcze, nawet jeśli jakiś diablik na ramieniu szeptał, że o, taka meliska na uspokojenie, to byłoby naprawdę świetne!


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1584), Brenna Longbottom (1521), Pan Losu (59)




Wiadomości w tym wątku
[05.10.72] Trzy po trzy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2026, 15:09
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Atreus Bulstrode - 13.03.2026, 04:35
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Brenna Longbottom - 13.03.2026, 19:08
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Atreus Bulstrode - 17.03.2026, 04:16
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Brenna Longbottom - 17.03.2026, 13:42
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Atreus Bulstrode - 18.03.2026, 00:49
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Pan Losu - 18.03.2026, 00:49
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Brenna Longbottom - 18.03.2026, 10:37
RE: [05.10.72] Trzy po trzy - przez Atreus Bulstrode - 19.03.2026, 03:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa