• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[03.09.72] Róż i szarość

[03.09.72] Róż i szarość
Czarodziej
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
wytwórczyni amuletów
Czarne włosy, około metr siedemdziesiąt wzrostu, ciemne oczy, ciemniejsza karnacja, zdradzająca mieszane pochodzenie.

Kate Barclay
#9
22.02.2026, 19:01  ✶  
Kate wydała z siebie westchnienie, z gatunku tych cierpiętniczych, bo obawiała się, że Othello wybierze to rozwiązanie, a bolała ją sama myśl o uszkadzaniu lusterka, nawet jeżeli dało się je potem naprawić. Rzuciła ku zwierciadłu spojrzenie przepełnione żalem, naprawdę smutna, że nie potrafiła zwyczajnie odczynić klątwy: ale by móc załatwić to w ten sposób musieliby kontaktować się z klątwołamaczek, a Fawley chyba dość miał tych run.
- Oj, nie, nie będę ryzykować z zaklęciem - przeraziła się. Może i z kształtowaniem radziła sobie całkiem dobrze, ale wystarczyłoby tutaj, by ręka odrobinę się jej omsknęła i katastrofa gotowa! A pewności swoich dłoni ufała znacznie bardziej, gdy trzymała w nich narzędzia rzemieślnicze niż używała czarów rozbijających. – Mam w torebce dłuto, myślę, że precyzyjne uderzenie będzie tutaj najlepsze… – oświadczyła, a potem przez chwilę grzebała w rzeczonej torebce, dopóki nie wyciągnęła z niej faktycznie dłuta oraz dużej, kolorowej chusteczki.
Chusteczką starannie rozłożyła na blacie. Dłonią, skrytą pod rękawiczką, sięgnęła po lusterko i ustawiła je tylną stroną do swojej twarzy, a tą szklaną zwróciła do chusteczki. Tak trochę pod kątem, aby móc lepiej uderzyć. Miało to na celu i zebranie kawałków szkła tak, by nie musieli ich dotykać – uważała, że bezpieczniej jeśli Othello jednak przy okazji pokaże je jakiemuś klątwołamaczowi – i by mogła je rozbić nie spoglądając sama w taflę.
Wprawnie ujęła dłuto i uderzyła z dołu, pod kątem i niezbyt mocno: nie chciała w końcu uszkodzić ramy ani zasypać sobie palców dużą ilością odłamków. Uderzenie było więc delikatne, by spowodować pęknięcie, a potem usunęła resztę szkła.
– Co za szczęście, że nie jestem przesądna i nie wierzę w siedem lat nieszczęścia – powiedziała pogodnie, bo i prawda była taka, że już zdarzało się jej usuwać szkło z lusterka, by takie naprawić albo wykorzystać do czegoś innego. – Czy teraz możesz już mówić bez rymów? – spytała, spoglądając na Fawleya. Miała nadzieję, że to taki sam przypadek, jak z ostatnim przedmiotem tego typu, rzucającym klątwę na człowieka, z którym miała do czynienia i się udało...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Kate Barclay (1920), Othello Fawley (1503)




Wiadomości w tym wątku
[03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 28.01.2026, 14:11
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 30.01.2026, 13:14
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 30.01.2026, 18:00
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 06.02.2026, 17:46
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 06.02.2026, 21:14
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 12.02.2026, 11:43
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 13.02.2026, 14:33
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 21.02.2026, 16:37
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 22.02.2026, 19:01
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 05.03.2026, 10:42
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 06.03.2026, 11:57
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 08.03.2026, 19:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa