• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[grudzień 1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej

[grudzień 1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#9
25.02.2026, 23:08  ✶  

W miarę czytania pierwszej części listu Jessiego, czoło Hannibala ściągało się coraz bardziej i bardziej. Zawiłe wynurzenia kumpla w pierwszej chwili zbiły go z pantałyku. Jakie fanki? To znaczy, oczywiście, że jego fanki, ale jak na przestrzeni jednego, zagmatwanego  akapitu przeszli od śmieszków na temat obczajania walorów Jessiego do jego depresji i ich przyszłości?

Przeczytał jeszcze raz i uśmiechnął się z rozbawieniem i czułością, jakiej nigdy nie pozwolił przyjacielowi zobaczyć w Hogwarcie.

Jessie paplał bez sensu. I zapewne wcale, ale to wcale nie był zakłopotany. Ani trochę.

Hannibal zachichotał pod nosem, a potem zaczął formować w głowie plany. Odwiedziny w najbliższy weekend pozostawiały niewiele czasu, ale szybko dokonał wyboru kilku flagowych atrakcji zimowego Paryża. Musiał dokonać rezerwacji albo dwóch. Zamienić się na świąteczne przedstawienia z drugą obsadą, może na wtorek?  Czemu hotel? Przecież jego mieszkanie - mniejsze, oczywiście, niż w Londynie - nadto jednak wystarczało dla dwójki młodych ludzi.

Miał do rozesłania kilka listów, z których odpowiedź dla Jessiego otrzymała niekwestionowany priorytet.

Paryż, 08.12.1970

Jessie,

To było szybkie! Rozumiem, że nie możesz się doczekać spotkania ze mną. A może Twoja mama ulitowała się nad tą biedną sową? Nie zorientowałem się nawet, że to ta sama, póki Arabeska nie zaczęła jej rozpoznawać!
Nie musiałeś rezerwować hotelu, wynajmuję trzy pokoje z kuchnią w dobrej lokalizacji. Mógłbym Ci jeden oddać.

Nie obawiaj się, fantazje o Tobie rezerwuję na specjalne okazje. Takie, które nie sąsiadują bezpośrednio z pracą. I na pewno nie ujawniłbym Cię moim fankom i fanom, jeszcze uznaliby Cię za przystojniejszego, a i bez tego mam tu dość konkurencji.
Jak więc widzisz, nasza przyjaźń jest bezpieczna z każdej strony i może kwitnąć, a Ty możesz przyjechać i nie musisz mieć depresji, ani z powodu Twoich istniejących, czy nieistniejących wad, ani z powodu… no, żadnego innego.

Przerażasz mnie Twoimi prognozami politycznymi. Nie wydaje mi się, żeby Ministerstwo miało tak po prostu pozwolić na zamieszki, w końcu czarodzieje półkrwi i mugolacy to większość społeczeństwa! Żyjemy w XX wieku, już chyba nie czas na pogromy na ulicach? To nie II wojna światowa i nie jakieś zdziczałe wschodnie państewko, tylko Anglia, na Merlina!
Tak, czy owak, jesteście otoczeni przyjaciółmi, w tym też czystej krwi, którzy na pewno nie będą nadstawiać chętnego ucha temu dziwakowi. Myślę, że facet pokrzyczy, a potem jego pięć minut minie i wszystko wróci do normy.

Przyjeżdżaj, oczywiście. Weekend to niewiele, ale wezmę, trzy noce co dają. Dobrze się składa o tyle, że akurat rusza w Paryżu jarmark z okazji Yule. Koniecznie musimy się wybrać. Wieża Eiffela jest świątecznie oświetlona - bez użycia magii, wyobraź sobie! Piękny widok, chociaż na górę nie wlazłbym za żadne skarby. Z kolei w magicznym Paryżu mają doskonałe grzane wino.
Rezerwuję miejsca w Moulin Rouge. Normalnie stoi się godzinę w kolejce, ale poszukam dojść po zawodowej znajomości.

Ucałuj ode mnie mamę!
Czekam,

Hannibal

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (2775), Jessie Kelly (2130)




Wiadomości w tym wątku
[grudzień 1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Hannibal Selwyn - 10.02.2026, 20:58
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Jessie Kelly - 13.02.2026, 20:23
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Hannibal Selwyn - 14.02.2026, 22:35
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Jessie Kelly - 15.02.2026, 19:31
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Hannibal Selwyn - 17.02.2026, 18:40
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Jessie Kelly - 17.02.2026, 21:36
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Hannibal Selwyn - 19.02.2026, 21:48
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Jessie Kelly - 24.02.2026, 14:09
RE: [30.11.1970, Hannibal & Jessie] Głośno albo głośniej - przez Hannibal Selwyn - 25.02.2026, 23:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa