• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Zakamarki Duszy Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci

Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#9
26.02.2026, 14:06  ✶  
Wielka dama nie może mieć buzi umorusanej czekoladą. Nie może mieć krzywo uciętych włosów, czy nie daj boże słonecznika między jedynkami. Lorien jak przystało na wielką damę, a co gorsza polityka i prawnika - zwyczajnie w świecie nie może sobie pozwolić o umyciu zębów. Ale nie jest też osobą, która chciałaby się położyć bez kąpieli.
Bo kąpiele pani Mulciber uwielbia. Zawsze gorące, z parującą wodą od której skóra robi się cała czerwona i pomarszczona. Pewnie gdyby wypadło kąpałaby się w kociołku zawieszonym nad ogniskiem. Zawsze używa też eliksirów i płynów o kwietnych zapachach.
Słyszała o kąpaniu się w krwi dziewic, niestety dziewice (nawet męskie) zdają się w latach 70. towarem tak deficytowym, że swoją naukową ciekawość musi zastąpić częstymi wyjazdami do spa, gdzie może zażywać kąpieli w borowinie albo czekoladzie.

Jej typowy rytuał przed snem zakłada wzięcie takiej niebosko gorącej kąpieli, odbębnienie minimum siedmioetapowej kuracji przeciwzmarszczkowej proponowanej przez Potterów, przebranie się w koszulę nocną i spędzenie następnej godziny na czytaniu książki lub wieczornego wydania Proroka Codziennego, z przytulonym do siebie kotem. Albo dwoma kotami. Ewentualnie mężem.
Szczególnie mocno dba o swoje włosy - cóż się dziwić. Ma długie gęste loki, na które działają tylko mocne i drogie eliksiry do pielęgnacji. A i tak często nie daje rady nad nimi zapanować. Nie mniej jest do nich przywiązana i nie wyobraża sobie zmiany fryzury.
Wszystkie jej perfumy pachną jaśminem.

Ciekawym zjawiskiem jest przestrzeń wokół pani Mulciber. Bo chociaż ona o siebie wyjątkowo dba i zawsze stara się wyglądać perfekcyjnie to… wszystko dookoła jest pogrążone w chaosie. Nie jest dla niej żadnych problemem wywalić wszystkie możliwe kreacje przed przyjęciem na łóżko, zostawić na toaletce milion wsuwek i rozsypaną biżuterię z zamiarem “posprzątania tego później”. Z reguły to później nigdy nie następuje i całym bałaganem zajmują się inni - czy to służba czy mąż.
W jej własnym gabinecie w Ministerstwie Magii zdaje się panować porządek. Jednak gdyby się temu przyjrzeć - biurko zawsze zawalone jest dokumentami z przeróżnych spraw, często tych od dawna zamkniętych czy “zagubionych”. Zdarza jej się nie oddać niektórych akt, a potem kłamać, jakoby nigdy ich nie dostała. Uwolnione spod szklanej gabloty dementorki też nie ułatwiają ministerialnym skrzatom życia.
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności - Lorien nie przepada za wszelkimi “durnostojkami”.

Czy Lorien choruje? Tak. Nawet bardzo. Klątwa krwi sprawia, że kobieta jest wyjątkowo drobna i szczupła. W dodatku genetyka powiązania z ptakami sprawia, że jej kości są częściowo ażurowe, a skóra nie utrzymuje zdrowego, różowego pigmentu. Często bywa na konsultacjach ze swoim lekarzem - Basiliusem Prewettem w Mungu lub w jego domowym gabinecie.
Jej zdrowie psychiczne jest jeszcze gorsze niż fizyczne, ale nigdy nie uciekła przesadnie w używki. Zdarza jej się wypić lampkę wina czy zapalić papierosa na odstresowanie po ciężkim dniu, ale nigdy nie stało się to jej nałogiem. Nikt nigdy nie znalazł podstaw, żeby ją zamknąć w lecznicy dusz.

Komentarze mamusi zawsze bierze sobie głęboko do serca, ale na szczęście jej teściowie już nie żyją (ani ci z pierwszego, ani z drugiego małżeństwa), więc tym przejmować się nie musi. Zresztą nie ma żadnych kompleksów związanych ze swoim wyglądem, a wręcz odwrotnie - od nastoletnich lat uważała, że jest laską 10/10, wyższą ligą niż większość jej koleżanek, a chłopcy to powinni się cieszyć, że ich obdarza spojrzeniem. Nie. Nie jest najbardziej skromną osobą, to fakt.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Eutierria - 04.02.2024, 19:18
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Peppa Potter - 18.02.2024, 20:43
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Neil Enfer - 28.05.2024, 21:19
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Rodolphus Lestrange - 26.09.2024, 19:35
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Anthony Shafiq - 30.09.2024, 10:46
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Isaac Bagshot - 24.11.2024, 16:27
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Hannibal Selwyn - 01.06.2025, 20:05
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Lazarus Lovegood - 16.09.2025, 23:23
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Lorien Mulciber - 26.02.2026, 14:06
RE: Higiena osobista, codziennie rytuały i przestrzeń wokół naszych postaci - przez Henry Lockhart - 12.03.2026, 19:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa