Zgodnie ze wskazaniem z aktualki po genetykach, dodaję nowy opis działu O zdolnościach
Po przemyśleniu, chciałabym też poprosić o korektę Tęsknoty za wodą II, żeby bardziej uzasadnić niechęć do Londynu.
Kod:
Urd jest mistrzynią rozwijania swoich naturalnych predyspozycji. Jej uroda, wrodzony urok osobisty i umiejętność przegadania nawet zmarłego, nie ustępują zdolnościom obserwacyjnym, wspomożonym dostrzeganiem nici łączących otaczających ją ludzi. Przez swoje podróże dysponuje też szeroką wiedzą o otaczającym ją świecie, co czyni z niej towarzyszkę doskonałą. Jeśli chodzi umiejętności magiczne, stara się trzymać względnie przyzwoity poziom, choć od samego początku edukacji transmutacja była jej piętą achillesową. Ze względu na wykształcenie w Durmstrangu, dość swobodnie obraca się w podstawach nekromancji. Jeśliby szukać słabości u Urd, z pewnością nie jest siłaczką, bardzo rzadko brudzi swoje ręce rzemiosłem - wszelkie konflikty zwykła rozwiązywać polubownie, na siebie zarabia urodą i sprytem, a nie jakąkolwiek pracą fizyczną. Nie ma pojęcia na temat przyrody. Najprawdopodobniej gdyby nie jej przynależna pochodzeniu tęsknota za morzem, w ogóle nie opuszczałaby miasta.Po przemyśleniu, chciałabym też poprosić o korektę Tęsknoty za wodą II, żeby bardziej uzasadnić niechęć do Londynu.
Kod:
[Zawada="Tęsknota za wodą II:" Tęskni za swoim domem, gdzie codziennie budził ją szum morza. Tamiza jest nieodmiennie brudna, a Londyn po pożarach jest śmierdzący i brzydki. Z miłości do siostry jest przykuta do stolicy Anglii, rozpaczliwie więc ćwiczy teleportację, spędzając noce w wannie pełnej pachnącej olejkiem rozmarynowym i morską solą wody.[/Zawada]adnotacja moderatora
Poprawione, dzięki. @Urd Nordgesim