• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Sowa Peregrinusa

Sowa Peregrinusa
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#46
05.03.2026, 19:09  ✶  
Noc z 11 na 12 października. Proroczy sen.

Peregrinusie,

Przypuszczam, że spodziewałeś się tego listu w takiej czy innej formie. Przypuszczam także, że spodziewałeś się go wcześniej. Widzisz, wtedy, gdy powinienem go wysłać, było dla mnie zbyt wcześnie. Zaryzykowałem, licząc, że dla ciebie nie okaże się zbyt późno.
Próbowałem upchnąć swoje wyjaśnienia równaniem opisującym dylatację czasu. Dziwna to bowiem rzecz, czas. Wiesz, że zawsze byłem zapalonym zwolennikiem teorii kwantowej, postulującej absolutyzm czasu jako zjawiska niepodlegającego kwantyzacji. Niespecjalnie entuzjastycznie podchodziłem jednak do tych, którzy czas postrzegali za produkt uboczny splątania kwantowego. Westchnąłem na widok ostatniego eseju w Prorokowaniu Przyszłości, który ekstrapolował dookoła równania Wheelera-Dewitta. Myślałem, żeby napisać do ciebie już wtedy. Wszechświat opisany funkcją falową, która nie ewoluuje w czasie... Nawet ja poczułem niesmak, a przecież nie należę do grona relatywistów. Bronię kwantowców, owszem, ale wierzę, i zawsze wierzyłem przecież, że odkrycie właściwości czasu zbliży nas do poznania daru jasnowidzenia bardziej, aniżeli ignorowanie go w modelach teoretycznych. Choć czas wydaje się najbardziej plastycznym ze wszystkich wymiarów, pozostaje tym najbardziej dla nas niezbywalnym. Tym, który da się zakrzywić, wypaczyć, ale nigdy utracić. W tym jednym względzie zawsze kusiło mnie mimo wszystko iść w stronę teorii względności. W tym, że czas stanowi składową geometrii wszechświata, nie zaś oddzielny parametr, wyzuty z wszelkiego przywiązania. Ostatnio wystarczy, że mrugnę, a zdaje mi się, jak gdyby w sekundę upłynął cały miesiąc. Być może przegapiłem więc odpowiedni czas.

Gdybym mógł, spałbym z otwartymi oczami. Zastanawiam się, co znowu mi umknie, gdy przymknę powieki. Kiedy się obudzę... A może gdzie? Czas i przestrzeń są ze sobą w końcu w teorii względności powiązane. Dzisiejszej nocy obudziłem się nad włoskim wybrzeżem. Zachód słońca nad brzegiem morza nie zgasł, ale miodem spływającym z nieboskłonu przemienił się w złociste oczy kruka, który z krzykiem wzniósł się i pomknął na zachód ku płonącej wyspie. Światło świata zgasło, bryzgając czarne sklepienie mrowiem gwiazd wyznaczających kurs podróżnikom, aż łupiąc użyczonym okiem powracającego ptaszyska, dostrzegłem znajomą postać. Ciebie. Stałeś pośród ruin na wzgórzu głaskanym morską bryzą. Nagle zjawił się obok okutany całunem pustelnik dzierżący latarnię. Pikując w dół, zrozumiałem, że jego twarz okazała się twarzą młodzieńca, a chwyt na lampionie zdawał się niepewny, gdy wskazywał miejsce między szczątkami kamiennych ścian. Ziemię rozjarzył na moment błękit ukrytych run, a odsłonięte w ten sposób przejście łagodnie prowadziło w dół, ku majaczącej na końcu łagodnej łunie.

Zszedłeś z nim w dół.

Zrób co zechcesz z tą wizją. Jest wyłącznie tylko gestem dobrej woli, nie zamierzałem dzielić się z nią z nikim innym. Formalnie chciałbym przeprosić cię zresztą za sytuację, która miała miejsce na weselu Paracelsusa Blacka. Nie potrafię opisać zażenowania, jakie czuję na samo wspomnienie. Potrzebowałem szybkiej wymówki, a że nie znam zbyt wielu celebrytów, mimowolnie sięgnąłem więc po nazwisko należące do twojego mentora. Niewiele myśląc, przedstawiłem się jako jego asystent. Nie byłem świadomy, że przyjdzie mi impersonować właśnie ciebie. Wiedz, że nie chciałem popełnić wobec ciebie afrontu. Jeżeli zaś o wizję chodzi. Pustelnik... Zawsze tę kartę lubiłem, być może dlatego właśnie, że nie miała nigdy należeć do mnie. Zatem weź ją w swoją pieczę, Peregrinusie. Zabrałem ci przypadkiem twarz, weź sobie moją w zamian. Niech wymiana będzie równoważną.

Pozdrów przy okazji swoją kuzynkę. Powiedz jej, że nigdy nie chciałem jej kruczych oczu.

Alexander

Do listu dołączono kartę Pustelnika.


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Sowa Peregrinusa - przez Peregrinus Trelawney - 17.01.2023, 20:05
RE: Sowa Peregrinusa - przez Perseus Black - 21.02.2023, 15:55
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 23.03.2023, 20:29
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 23.03.2023, 20:30
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 31.03.2023, 20:58
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 01.07.2023, 20:01
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 03.11.2023, 03:15
RE: Sowa Peregrinusa - przez Eutierria - 04.05.2024, 00:40
RE: Sowa Peregrinusa - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 21:14
RE: Sowa Peregrinusa - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.05.2024, 21:37
RE: Sowa Peregrinusa - przez Morpheus Longbottom - 06.07.2024, 07:58
RE: Sowa Peregrinusa - przez Anthony Shafiq - 08.07.2024, 16:16
RE: Sowa Peregrinusa - przez Dægberht Flint - 12.07.2024, 17:54
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 19.07.2024, 09:41
RE: Sowa Peregrinusa - przez Thomas Figg - 20.08.2024, 14:53
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 09.09.2024, 15:34
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lorraine Malfoy - 09.09.2024, 20:17
RE: Sowa Peregrinusa - przez Morpheus Longbottom - 03.10.2024, 13:07
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lyssa Dolohov - 17.10.2024, 18:33
RE: Sowa Peregrinusa - przez Isaac Bagshot - 21.11.2024, 16:22
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lyssa Dolohov - 23.12.2024, 12:41
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 01.01.2025, 22:15
RE: Sowa Peregrinusa - przez Alfred Trelawney - 18.01.2025, 02:53
RE: Sowa Peregrinusa - przez Ambrosia McKinnon - 18.01.2025, 19:20
RE: Sowa Peregrinusa - przez Alfred Trelawney - 25.01.2025, 00:04
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 01.02.2025, 15:37
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lorraine Malfoy - 02.02.2025, 23:58
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lorraine Malfoy - 24.02.2025, 11:16
RE: Sowa Peregrinusa - przez Isaac Bagshot - 02.03.2025, 03:11
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lorraine Malfoy - 16.03.2025, 18:10
RE: Sowa Peregrinusa - przez Vakel Dolohov - 21.03.2025, 23:48
RE: Sowa Peregrinusa - przez Bard Beedle - 14.09.2025, 14:23
RE: Sowa Peregrinusa - przez Thomas Figg - 25.09.2025, 11:37
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lorraine Malfoy - 10.11.2025, 10:45
RE: Sowa Peregrinusa - przez Dægberht Flint - 14.11.2025, 16:36
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lyssa Dolohov - 05.12.2025, 04:58
RE: Sowa Peregrinusa - przez Dægberht Flint - 05.12.2025, 15:58
RE: Sowa Peregrinusa - przez Dægberht Flint - 05.12.2025, 16:05
RE: Sowa Peregrinusa - przez Millie Moody - 05.12.2025, 16:06
RE: Sowa Peregrinusa - przez Morpheus Longbottom - 14.12.2025, 17:43
RE: Sowa Peregrinusa - przez Millie Moody - 19.12.2025, 20:26
RE: Sowa Peregrinusa - przez Millie Moody - 19.12.2025, 20:31
RE: Sowa Peregrinusa - przez Lyssa Dolohov - 01.01.2026, 17:06
RE: Sowa Peregrinusa - przez Anastasia Dolohov-Burke - 28.01.2026, 23:35
RE: Sowa Peregrinusa - przez Dearg Dur - 04.03.2026, 00:38
RE: Sowa Peregrinusa - przez Alexander Mulciber - 05.03.2026, 19:09
RE: Sowa Peregrinusa - przez Dearg Dur - 07.03.2026, 23:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa