• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja Glasgow [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna

[04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#3
07.03.2026, 21:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.03.2026, 21:57 przez Sebastian Macmillan.)  
Miał dwa główne powody, dla których chciał, aby Longbottom była obecna przy uwiązywaniu Turpin na szkockim cmentarzu. Przede wszystkim zależało mu na dodatkowej obstawie; ufał w sprawność swoich współpracowników, jednak miał też świadomość tego, że nie najlepiej radzą sobie z magią bojową. Akurat w tej dziedzinie Brenna miała duże większe doświadczenie, więc wydawała się logicznym wyborem. Poza tym towarzyszyła mu już wcześniej w podobnych zleceniach, więc w przeciwieństwie do wielu innych pracowników Brygady Uderzeniowej i Biura Aurorów wiedziała, czego mogą się spodziewać ze strony rozgniewanego ducha. I jak poprawnie reagować w takich sytuacjach.

Drugi powód wywodził się z tego, jak kobieta zachowywała się podczas pierwszych negocjacji z Turpin. Sebastianowi wydawało się, że była nieco sfrustrowana tym wszystkim. Może ze względu na biurokrację Ministerstwa Magii. Może przez Spaloną Noc. Może przez całokształt całego wezwania. Może nawet przez wszystkie te czynniki naraz. Niestety nie potrafił jej w tym zakresie zbytnio pomóc; oboje byli trybiki systemu, który może i działał z opóźnieniem, ale koniec końców przynosił jakieś efekty. Macmillan mógł co najwyżej upewnić się, że Brenna na własne oczy zobaczy końcowe efekty swojej pracy i będzie mogła odhaczyć Turpin na liście spraw, które w ostatnim czasie wymagały zamknięcia. Zawsze to jakaś... ulga, prawda?

— Niewykluczone — przyznał po chwili namysłu. — Tak jak mówisz, do tej pory mogła trzymać się swojego dawnego życia. Może nawet nie zrozumiała, że nie należy już do świata żywych tak jak dotychczas. — Wzruszył sztywno ramionami. — Nie-życie w odosobnieniu na pewno pomoże jej przejść z tym wszystkim do porządku dziennego. To jest, o ile nie zafiksuje się na punkcie tego, żeby znowu wrócić do magicznej dzielnicy. — Zmarszczył lekko czoło. Czy Turpin mogła okazać się na tyle sprytna, żeby próbować oszukać system i jedynie udawać resocjalizację? — W każdym razie izolacja od sąsiadów i tych wszystkich... czynników... które tak ją irytowały na co dzień, może sprawić, że przewartościuje sobie niektóre rzeczy.

Jak kusząca byłaby wizja, że duchy mogły trwać po tej stronie zaświatów bez końca, Sebastian - po latach obcowania z widziadłami wszelkiego rodzaju - wiedział jedno: prawdziwa wolność czekała na nie wyłącznie w Limbo. Na ziemi, owszem, potrafiły wnieść w życie żywych zarówno światło, jak i cień, lecz nigdy nie byłyby w stanie się w pełni zintegrować z tą rzeczywistością. Limbo było jedyną krainą, w której mogłyby faktycznie poczuć się wolne i ruszyć do przodu. Niektóre duchy trafiały tam od razu, a jeszcze inne musiały pozamykać swoje sprawy. A były przecież też takie, które nawet po przejściu próbowały wrócić. Te były wyjątkowo... interesujące.

— Krzyków, wychłodzenia i zbłąkanych zniczy, próbujących rozbić się na naszych głowach. To znaczy, ze strony Turpin — podsumował w kilku słowach, zerkając jednak po chwili pytająco na Brennę. — Cmentarz sam w sobie nie powinien obrócić się przeciwko nam... Tak? — Może wiedziała o czymś, co jemu umknęło. — Madame może się trochę rzucać, kiedy uwolnimy ją z transportera. Razem z Alice i Damienem umieścimy ją w kręgu znaków i uwiążemy na terenie cmentarza. Nie powinna móc nam uciec, ale może walczyć. Cisnąć w nas czymś, przymrozić...

Skrzywił się na wspomnienie niedawnych ''psikusów'' kobiety i już miał ponownie opowiedzieć o jej ataku, kiedy jego współpracownicy dali znać, że skończyli już kreślić znaki. Sebastian ścisnął mocniej pojemnik z Turpin i ruszył w towarzystwie kręgu pod odpowiedni grób. Zatrzymał się, aby przyjrzeć się wyrytym na płycie imionom. Oprócz samej Turpin i jej męża było tu również nazwisko innej kobiety. Być może teściowej? Albo siostry męża?

— Patrzenie na własny nagrobek musi być szalenie dziwnym doświadczeniem — mruknął pod nosem, wykonując wolną dłonią krótki gest błogosławieństwa Matki. — Z drugiej strony, chyba nie ma rzeczy, które bardziej skonfrontuje ją z jej nową rzeczywistością.

Po tych słowach klęknął przed kręgiem, wodząc przez chwilę wzrokiem po nakreślonych przy pomocy magii symbolach, szukając jakichś nieprawidłowości lub błędów. Bądź co bądź, lepiej dla wszystkich tutaj byłoby, gdyby magiczne blokady faktycznie wytrzymały tyle, ile powinny, a nie wytarły się w ciągu kilku najbliższych tygodni.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2424), Sebastian Macmillan (3685)




Wiadomości w tym wątku
[04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 05.03.2026, 22:16
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 06.03.2026, 15:22
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 07.03.2026, 21:56
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 09.03.2026, 14:16
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 15.03.2026, 22:16
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 16.03.2026, 13:20
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 21.03.2026, 21:38
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 22.03.2026, 13:19
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 25.03.2026, 22:38
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 27.03.2026, 16:53
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 29.03.2026, 23:22
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 31.03.2026, 09:13
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 01.04.2026, 22:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa