13.03.2026, 21:32 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.03.2026, 21:32 przez Icarus Prewett.)
19.09.72
Basile,
maledicto nullos graves effectus in me habuit.
Wybacz mi ten żarcik. Nic mi oczywiście nie jest, mówię po angielsku tak biegle jak zwykle. Problem mam natomiast z inną klątwą, taką, która pozbawia mnie źródła dochodu. Przez to wygląda, jakbym był utrzymankiem Mo.
Także wraz z wyjściem na kawę, chciałbym cię prosić o pomoc. Napomknąłem niegdyś o klątwie, którą Śmierciożercy rzucili na Convivium. Chodzi o tą z ogniem. Powoduje ona niebezpieczeństwo, które nie pozwala mi otworzyć lokalu. Poza tym, wciąż cuchnie tam spalenizną.
Spotkajmy się może dzień przed kolacją na Mabon? Pasuje ci może 21 września?
Pozdrawiam
Icarus
Icarus
PS. W skali od 1 do 10 jak bardzo podejrzani są twoi pacjenci? Bo klienci Convivium na bank ich przebiją.