18.03.2026, 18:19 ✶
W pierwszej chwili uderzył w ciebie zapach wody wody różanej. To ona musiała być podstawą, bazą eliksiru, który wąchałeś, ale nie była to woda czysta, lecz przeleżała. Dodano do niej zmielone kwiaty księżycowej rosy, a do tego... och, cóż to była za potworność. Im dłużej wąchałeś eliksir, tym mocniej utwierdzałeś się w przekonaniu, że eliksir był pełen krwi. Przepiękny zapach kwiatów mieszał się z odorem śmierci wielu istnień. Ludzie... może i jednorożce... Cokolwiek to było, powstanie eliksiru wiązało się z odebraniem komuś życia. Eliksir utworzono w sposób niegodziwy.
Mistrz gry nie kontynuuje rozgrywki. @Basilius Prewett