18.03.2026, 21:12 ✶
— Mamy sól we krwi? Wolałabym cukier — mała foczka podsumowała, kończąc rozważania o mocy księżyca oraz jego wpływie na ocean.
Czy morze będzie za nią płakało, kiedy zostanie zmuszone oddać ją księżycowi, bo dziewczyna będzie tak zauroczona, tak zakochana w jego tafli?
Matula, kiedy miała swoje lepsze dni i bywała dla Brynji miła, opowiadała historię o tym, jak szarawy księżyc oraz ocean zakochali się w sobie. Nie były to jednak okoliczności stworzone do romansu. Jedno nie mogło ruszyć się z nieba, drugie z ziemi. Księżyc zalewał morze swoim blaskiem, a ono tańczyło dla niego w przypływach i odpływach. Znajdowali się w różnych sferach, ale w życiu nie było bariery, której nie pokonałaby miłość.
— Zjadłaś jej głowę! Urdie, fokom nie je się głów!
Słowa Astrid były zimnym prysznicem, który brutalne przypomniały, że miały coraz mniej czasu ze sobą. Kończył się ich mały skradziony świat.
— My… — zaczęła niepewnie. Zacisnęła usta i spuściła wzrok na swoje foczki. Jedna była bez głowy. Następnie palce zacisnęły się w małe piąstki — nie chciała iść spać! Brynja popatrzyła więc na pewną siebie siostrę i bardzo sobie zażyczyła, żeby kiedyś być jak ona — pewna siebie i stanowcza. — Urdie wie, co mówi!
Tak, w życiu nie było bariery, której nie pokonałaby miłość.
Czy morze będzie za nią płakało, kiedy zostanie zmuszone oddać ją księżycowi, bo dziewczyna będzie tak zauroczona, tak zakochana w jego tafli?
Matula, kiedy miała swoje lepsze dni i bywała dla Brynji miła, opowiadała historię o tym, jak szarawy księżyc oraz ocean zakochali się w sobie. Nie były to jednak okoliczności stworzone do romansu. Jedno nie mogło ruszyć się z nieba, drugie z ziemi. Księżyc zalewał morze swoim blaskiem, a ono tańczyło dla niego w przypływach i odpływach. Znajdowali się w różnych sferach, ale w życiu nie było bariery, której nie pokonałaby miłość.
— Zjadłaś jej głowę! Urdie, fokom nie je się głów!
Słowa Astrid były zimnym prysznicem, który brutalne przypomniały, że miały coraz mniej czasu ze sobą. Kończył się ich mały skradziony świat.
— My… — zaczęła niepewnie. Zacisnęła usta i spuściła wzrok na swoje foczki. Jedna była bez głowy. Następnie palce zacisnęły się w małe piąstki — nie chciała iść spać! Brynja popatrzyła więc na pewną siebie siostrę i bardzo sobie zażyczyła, żeby kiedyś być jak ona — pewna siebie i stanowcza. — Urdie wie, co mówi!
Tak, w życiu nie było bariery, której nie pokonałaby miłość.
Koniec sesji
i wish you a kinder sea