• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja Glasgow [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna

[04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#7
21.03.2026, 21:38  ✶  
— Mhmm… Bardzo wyjątkowa — potwierdził Sebastian, taksując czarownicę uważnym wzrokiem. — Wielu kapłanów znając historię twoich sukcesów, mogłoby wręcz stwierdzić, że jesteś z jednym z bardziej udanych projektów naszej bogini Matki. — Przerwał na moment. — Będę się modlić, żebyś nie zmarnowała tego potencjału. I nie marnotrawiła go.

Na końcu języka miał pytanie, czy nie byłaby zainteresowana częstszymi wizytami w murach głównej siedziby kowenu. Czyż był lepszy sposób na sprawdzenie, skąd wywodzą się te jej wrodzone talenty niż skonfrontowanie tego ze sobą Matką stworzycielką? A kilka modlitw w miesiącu więcej na pewno by jej nie zaszkodziło, pomyślał, kiwając mimowolnie głową. Kto wie, może Mildreda i Geraldine udałyby się wówczas w jej ślady? Zobaczenie całej tej trójki w jednej ławie na kazaniu byłoby świętem, które śmiało mogłoby konkurować z Yule.

Tłumaczenia Turpina miały w sobie sporo sensu. Z prawnego punktu widzenia nie zawinił wobec Ministerstwa Magii poprzez nieujawnienie swojej obecności w świecie żywych. Duchy nie miały obowiązku zgłaszać takiego faktu, bo też trudno byłoby je do tego przymusić. Niektóre dokonały żywota w miejscach odległych i trudnodostępnych, a w połączeniu z tym, że pewne dusze długo dochodziły do siebie po finalnym opuszczeniu ludzkiej powłoki, wymaganie od nich dopełnienia takowej procedury byłoby szalenie nie w porządku.

Pytanie tylko dlaczego tu został, skoro żona doprowadziła go do takiego stanu za życia, pomyślał mimowolnie Macmillan, przytulając do siebie mocniej naczynie, w którym przebywała Pani Turpin. Czyżby podświadomie zjadały go jakieś wyrzuty sumienia związane z żoną? Może miał jakieś niedokończone sprawy związane z innymi krewnymi? A może próbował posmakować życia bez udziału małżonki, która ciągle dyszała mu na kark? Mężczyzna pokręcił powoli głową.

— Skoro jest tu Pan z własnej woli, to znaczy, że nikt tu Pana nie uwiązał siłą — zauważył, przesuwając się bliżej Brenny, chcąc znaleźć się bliżej źródła ciepłego powietrza. — Co by nie mówić, jest więc Pan wolnym duchem i może robić, co tylko mu się żywnie podoba łącznie z opuszczaniem terenu cmentarzu wedle własnego uznania. Pańska żona została tutaj skierowana zgodnie z decyzją Ministerstwa Magii. Pański pobyt tutaj, nieujęty w urzędowych dokumentach, nie ma żadnego wpływu na tę sprawę.

I kto wie, czy w ogóle zostałby wzięty pod uwagę? To, że Turpin był tutaj pierwszy, nie oznaczało, że mógł sobie rościć pełne prawa do tego miejsca. Bądź co bądź, bywały takie cmentarze, gdzie przy co drugim grobie można było natknąć się na jakąś zagubioną duszę. Ba, kilka cmentarzy w Anglii słynęło nawet z tego, że służyły za nieoficjalne przechowalnie problematycznych duchów; były to zazwyczaj miejsca niezwykle mało uczęszczane i otoczone kilkoma rodzajami zaklęć zwodzących, żeby przypadkiem duchy nie uwzięły się na wścibskich mugoli.

— Ubolewam nad tym, że rozstaliście się... w niezgodzie... ale wyrok w tej sprawie już zapadł — dodał Sebastian. Przecież nie mógł się ugiąć pod jego naciskami! — Kto wie, może wspólny pobyt w jednym miejscu sprawi, że się Państwo pogodzą? Żona zapewne nie widziała Pana od dłuższego czasu. Mogła się autentycznie stęsknić i... złagodnieć. W stosunku do Pana.

Musiał doprecyzować, bo w końcu ostatnie doświadczenia osób trzecich z Panią Turpin nie wskazywały na takowe zmiany w zachowaniu. Z drugiej strony, nie mieli pojęcia, jak zareagowała na śmierć męża. I jak odniesienie się do tego, że zdecydował się pozostać na ziemi, zamiast udać się do Limbo.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2424), Sebastian Macmillan (3685)




Wiadomości w tym wątku
[04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 05.03.2026, 22:16
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 06.03.2026, 15:22
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 07.03.2026, 21:56
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 09.03.2026, 14:16
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 15.03.2026, 22:16
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 16.03.2026, 13:20
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 21.03.2026, 21:38
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 22.03.2026, 13:19
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 25.03.2026, 22:38
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 27.03.2026, 16:53
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 29.03.2026, 23:22
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Brenna Longbottom - 31.03.2026, 09:13
RE: [04/10/1972] the binding of madame turpin || sebastian & brenna - przez Sebastian Macmillan - 01.04.2026, 22:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa