• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from

[16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#11
24.03.2026, 22:59  ✶  

– W jaki sposób… niech pomyślę… – tak naprawdę to nie myślała o tym wcale, pieniędzy nie chciała, a inna zapłata… cóż, Christopher bardzo się starał, by Victoria o nim nie zapomniała, bo że zwróciła na niego uwagę było chyba oczywiste. Mniej oczywiste było chyba to, że wcale się z nikim nie spotykała i że Rosier nie miał wcale dużej konkurencji, a z Victorii nie była żadna femme fatale, która zmienia chłopców jak rękawiczki. Tak, zarejestrowała, że był nią w jakiś sposób zainteresowany. A ona nie miała nic przeciwko. – Przygodach pewnej gęsi? – Lestrange aż się zatrzymała, jakby to miało jej pomóc w myśleniu (nie pomogło), bo nie od razu zaświtało jej, o czym w ogóle Chris mówił. – Oooch – objawienie przyszło nagle, a następstwem było ciche westchnięcie i pokręcenie głową – co za absurd! To nie była żadna wstydliwa historyjka, ale była tylko jedna osoba, od której to musiało wyjść, znaczy się, że Christopher rozmawiał z Atreusem. O niej. – Rozmawiałeś z Bulstrodem, rozumiem – i nawet odwróciła do niego głowę, nie obrażona czy zła, skąd! Raczej skonsternowana i chyba nawet trochę rozbawiona. – Mocno się targujesz – oznajmiła. – W porządku, przygody gęsi zasługują na kontropowiastkę. Czy Atreus opowiadał ci historię o różdżce? – zapytała, pewna, że Bulstrode nie pisnął o tym ani słowa. – Swojej różdżce. I o tym, jak pokonały go dzieciaki – była to historia o tym, jak wkurzony na dzieci Atreus wyładowywał swoją złość na Victorii, ale to nie była kobieta, która sobie na to pozwalała, a skoro można się teraz odpłacić podobną monetą…

– Oj tak, bardzo niegrzecznym – jakoś Rosier jej nie pasował do nagminnego łamacza prawa. Nie wątpiła, że mogło mu się to zdarzyć kilka razy, ba, jej samej się zdarzało, a niby miała tego prawa chronić, ale była do tego wybiórcza. Nie tak, by zaniedbywać swoją pracę, po prostu sama nie wierzyła, że w Ministerstwie nie ma Śmierciożerców, albo kogoś, kto nie wykorzystałby czegoś przeciwko innym. Czasami wolała posłuchać własnego sumienia, niż ścisłego kodeksu, ale rzecz jasna nie mogła tego mówić na głos na lewo i prawo. Nie, w kontraście do jej sercowych doświadczeń, Christopher jawił się mężczyzną normalnym – nie w tym negatywnym znaczeniu, nie jako nudny do bólu paniczyk bez charakteru (o, ten kontrast też znała) – ale jako ktoś, kto ma swoje dobre jak i złe strony, lecz nie tak skrajne że aż czarne. Nie zniszczone, zepsute tak mocno, że nie było już chęci ich naprawiać. – Nie mam pojęcia. Może chodzi po prostu o aspekt kulturowy? Że dla nas to po prostu element wystroju w domu… Byłam w sierpniu w Egipcie, tam były bardziej powszechne niż latające miotły – prawdę mówiąc to te dywany zostały zakazane stosunkowo niedawno, pewnie mnóstwo czarodziejów miało jeszcze w domu te latające, ale no, przepisy.

– No… albo naprawdę wszystko zmieść – powinna porozmawiać z rodzicami, na poważnie. Ale odkładała to, bo nie miała ochoty na konfrontację z matką. – Z początku też tak pomyślałam, bo laleczek było trzy, jedną zabrałam, żeby ją sprawdzić. Ale nie. To podobno była modlitwa za nasz grzech bezczynności. W każdym razie robi wrażenie, można to źle zrozumieć… – a że jej zaklęcie nie znalazło tu nic więcej, to i sądziła, że ten ołtarz rzeczywiście mógł posłużyć za straszak. Z tego miejsca było zresztą widać dalszą część domu – to jest wyjście z salonu na kuchnię i jadalnię, które się ostały i w drugą stronę – i tamta część była tą zawaloną, o której mówiła Victoria. – Chyba nic więcej tutaj nie ma – rozejrzała się zresztą, w poszukiwaniu jakiejś zmiany, ale nic nadzwyczajnego nie widziała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (2460), Victoria Lestrange (3409)




Wiadomości w tym wątku
[16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Victoria Lestrange - 20.03.2026, 19:54
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Christopher Rosier - 21.03.2026, 12:25
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Victoria Lestrange - 21.03.2026, 18:06
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Christopher Rosier - 21.03.2026, 20:42
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Victoria Lestrange - 22.03.2026, 02:49
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Christopher Rosier - 22.03.2026, 09:56
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Victoria Lestrange - 22.03.2026, 17:08
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Christopher Rosier - 23.03.2026, 15:01
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Victoria Lestrange - 23.03.2026, 22:28
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Christopher Rosier - 24.03.2026, 20:25
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Victoria Lestrange - 24.03.2026, 22:59
RE: [16.10.1972, ruiny domu] You should know where I'm coming from - przez Christopher Rosier - 25.03.2026, 11:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa