29.03.2026, 16:12 ✶
Jakież to wygodne rozparcelować człowieka na trzy części i każdą przypisać sobie wedle uznania. Czy to oznaczało, że kiedy zabraknie Othello rozumu, winny będzie ktoś inny? A gdy ciało zawiedzie — Odile? Niezwykle komfortowa konstrukcja, a człowiek przecież nie składał się z trzech elegancko oddzielonych części. To co nazywane było duszą, stanowiło tylko produkt umysłu, a umysł funkcją ciała.
Rodzinne okolice. Powrót bliżej tego, od czego obaj uciekali. Mauzoleum zawsze przyjęłoby go z otwartymi ramionami. Znał wszystkie sekrety rodzinnego interesu, a jednak przeczuwał, że te najgorsze wciąż spoczywały głębiej, cierpliwe, czekające aż po nie sięgnąłby. To byłoby w jego stylu, tj. wrócić do łona, które ich wydało. Zamknąć krąg. Może skończyłby tak samo jak ci, których konserwowali.
— Niech się bawi — rzucił sucho. — Przynajmniej ktoś w tej rodzinie ma jeszcze siłę udawać, że życie to przyjemność — nie bez powodu Odys wyprowadził się jak najdalej od tego miejsca.
Gdy herbata wystygła, pierwsze krople deszczu zaczęły cicho uderzać o metalowy stolik, rozmowa dobiegła końca. Nie przyniosła również żadnego rozstrzygnięcia. Jak zwykle. Bracia Fawley krążyli wokół tych samych tematów — śmierci, sensu, ludzi i ich słabości — każdy z nich uzbrojony w własny język, własną prawdę, której nie zamierzał porzucić. Jak zwykle.
Rodzinne okolice. Powrót bliżej tego, od czego obaj uciekali. Mauzoleum zawsze przyjęłoby go z otwartymi ramionami. Znał wszystkie sekrety rodzinnego interesu, a jednak przeczuwał, że te najgorsze wciąż spoczywały głębiej, cierpliwe, czekające aż po nie sięgnąłby. To byłoby w jego stylu, tj. wrócić do łona, które ich wydało. Zamknąć krąg. Może skończyłby tak samo jak ci, których konserwowali.
— Niech się bawi — rzucił sucho. — Przynajmniej ktoś w tej rodzinie ma jeszcze siłę udawać, że życie to przyjemność — nie bez powodu Odys wyprowadził się jak najdalej od tego miejsca.
Gdy herbata wystygła, pierwsze krople deszczu zaczęły cicho uderzać o metalowy stolik, rozmowa dobiegła końca. Nie przyniosła również żadnego rozstrzygnięcia. Jak zwykle. Bracia Fawley krążyli wokół tych samych tematów — śmierci, sensu, ludzi i ich słabości — każdy z nich uzbrojony w własny język, własną prawdę, której nie zamierzał porzucić. Jak zwykle.
Koniec sesji
absolutnie, absolutnie
będę z Tobą aż po grób
będę z Tobą aż po grób