• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[22.09.1972 Mabon] Avery(s), assemble!

[22.09.1972 Mabon] Avery(s), assemble!
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#3
03.04.2026, 02:06  ✶  
Usłyszała go, zanim jeszcze zobaczyła - ten charakterystyczny rytm kroków, który znała na pamięć, choć od dawna nie miała okazji słuchać go tak często, jak kiedyś. Było w nim coś  kojącego, coś, co nie zmieniło się mimo wszystkiego, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach. I może właśnie dlatego, kiedy jego głos rozbrzmiał gdzieś z góry, poczuła, jak napięcie w jej ramionach nieco ustępuje. Nie odpowiedziała od razu. Stała dalej przy balustradzie, opierając się o nią lekko, jakby dawała sobie te kilka dodatkowych sekund, by uporządkować własne myśli. Dopiero gdy pojawił się na schodach, uniosła wzrok, a na jej twarzy przemknęło coś pomiędzy ulgą a rozbawieniem.
- Może i tak, ale nie zamierzam was tłumaczyć przed matką - wydęła usta, jakby to ona była tutaj najstarsza i najbardziej odpowiedzialna. I może to drugie się zgadzało.
Kiedy objął ją ramieniem, drgnęła niemal niezauważalnie - nie dlatego, że nie chciała tego gestu, wręcz przeciwnie. Było w nim coś tak naturalnego, że aż obcego po tych wszystkich dniach, w których każdy kontakt wydawał się wymuszony, kontrolowany, naznaczony wspomnieniem ognia i chaosu. Przymknęła na moment oczy, gdy musnął jej włosy, pozwalając sobie na tę krótką, cichą chwilę, w której nie musiała niczego udawać.
- Oj proszę - mruknęła pod nosem, odsuwając się o pół kroku tylko po to, by spojrzeć na niego z lekkim uniesieniem brwi. - Gdybyś naprawdę tak uważał, nie wyśmiewałbyś połowy moich wyborów przez ostatnie... właściwie całe moje życie? - kącik jej ust uniósł się nieznacznie, ale w spojrzeniu było coś miększego niż zwykle. Droczyła się z nim oczywiście, tak naprawdę potrafiła docenić komplement brata. To raczej ona była tą wyśmiewającą marne wybory. Zaraz też sama rzuciła na niego oceniające spojrzenie. - Nowa szata? Wydajesz się blady przez ten kolor. Wyspałeś się choć trochę?
Krytyczne spojrzenie wróciło na jego twarz, oceniając szarość zmęczenia pod oczami. Może tylko jej się wydawało, a może perspektywa kolejnego wspólnego święta bez Juliana na każdym z nich odciskała piętno.
- Matka zaczyna się niecierpliwić - dodała po chwili, wzdychając ciężko. - A wiesz, co to oznacza. Jeszcze chwila i cały wieczór będziemy musieli wysłuchiwać jej narzekania - uśmiechnęła się blado, z tą pobłażliwością, którą rezerwowała wyłącznie dla rodziny.
- Chodź - wskazała głową drzwi do jadalni i skierowała tam swoje kroki, nie czekając, czy za nią podąży. Była przekonana, że nie chciał dziś nadepnąć matce na odcisk. Ostatnie, czego potrzebowali, to jej wybuch i płacz za Julianem. Wszystkim im go brakowało, ale teraz potrzebowali odrobinę normalności i iluzji szczęśliwej rodziny.


learn the rules
then
break some

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astoria Avery (929), Cedric Avery (383)




Wiadomości w tym wątku
[22.09.1972 Mabon] Avery(s), assemble! - przez Astoria Avery - 24.01.2026, 02:45
RE: [22.09.1972 Mabon] Avery(s), assemble! - przez Cedric Avery - 05.03.2026, 13:27
RE: [22.09.1972 Mabon] Avery(s), assemble! - przez Astoria Avery - 03.04.2026, 02:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa