• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[18.10.1972] Come talk to me

[18.10.1972] Come talk to me
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#3
04.04.2026, 19:33  ✶  

Zniknięcie na miesiąc byłoby do wybaczenia tylko wtedy, jeśli przydarzyłby mu się wypadek losowy uniemożliwiający kontakt ze światem zewnętrznym – to były jedyne okoliczności, w których puściłaby w niepamięć ciszę w sytuacji, w której się znaleźli, można więc było powiedzieć, że Christopher miał całkiem niezły instynkt samozachowawczy. Nie zrobiłaby mu takiej sceny jak Cressida, skądże, po prostu sama by zamilkła i wycofała się całkowicie.

Nawet gdyby Chris nie poprosił, by „nie była to Zorza”, to po wczorajszym sama by go tam nie zabrała. Na szczęście były alternatywy i co prawda wahała się pomiędzy kawiarnią a restauracją, to ostatecznie wybrała to drugie. Do kawiarni zawsze mogli jeszcze pójść.

Victoria sama nie była pewna, czego się po tym spotkaniu spodziewać. A co sobie myśleć…? Nie myślała wcale tak źle, na pewno nie o Christopherze, któremu Cressida wyraźnie mocno działała na nerwy. Nie była obrażona ani zła, a to już coś. Jasne, w głowie Rosiera cała ta sytuacja mogła urosnąć do rozmiarów kolosa, nie zdziwiłaby się, gdyby tak było, ale z jej perspektywy nie było wcale tak źle. Być może naprawdę poprzeczka była zawieszona zajebiście nisko, ale prawda była taka, że nie miała szczęścia w swoich poprzednich związkach,  o ile związkami można było to nazwać. Ale raczej można było.

– Tak myślałam, że rzucił na ciebie klątwę. One to lubią, poltergeisty. Zazwyczaj mijają samoistnie po dniu… albo dwóch, ale różnie bywa – jej poltergeist na przykład chyba nie rzucał na nią klątwy, po prostu sukcesywnie, codziennie bawił się z jej percepcją, z jej głową, pokonując oklumecję niezauważony. Uśmiechnęła się do niego lekko przy jego zapewnieniu, że zazwyczaj nie krzyczy publicznie o wariatkach i tak dalej. To by jej się zgadzało, znali się już trochę, a jakoś nie dotarły do niej plotki o skandalicznym zachowaniu Rosiera, a takie z pewnością by były, gdyby to było nagminne. Ludzie lubili plotkować. I była pewna, ze o wczorajszej sytuacji również plotka pójdzie w świat i zapewne zostanie trzy razy przekręcona.

– Nie szkodzi, nie twoja wina – stwierdziła i lekko machnęła ręką, jakby odsuwając od siebie, od nich, tę sprawę. Faktycznie nie była na Chrisa zła i nie uważała, że miał ją za co przepraszać. Cressida miała, ale nie spodziewała się przeprosin od niej. – Jeśli chcesz unikać swojej matki, to obawiam się, że musiałbyś zmienić miejsce pracy – skoro w Domu Mody mogła go łatwo dorwać, a mogła, jak było widać wczoraj. – Ale Szkocja brzmi dobrze. Chociaż nie wiem, czy tam uda ci się skryć przed matką – dodała i uśmiechnęła się lekko. – Swoją droga nie uważam, że Cressida jest wariatką. Ona doskonale wiedziała co robi i co mówi, i dostała dokładnie to, czego chciała. To znaczy chciała wyprowadzić cię z równowagi, ale nie sądzę, że wszystko poszło po jej myśli – nie, Cressidzie daleko było do wariatki. Była sprytna i ewidentnie zamierzała iść po trupach do celu. Problem w tym, że tak się nie znosili z Chrisem, że oboje działali na siebie tak samo: oboje tracili nad sobą panowanie.

Kelner pojawił się po chwili i Victoria poprosiła na razie o wino, mówiąc, że musi się jeszcze zastanowić nad tym, co jeszcze chce.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (4328), Pan Losu (56), Victoria Lestrange (6189)




Wiadomości w tym wątku
[18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 04.04.2026, 12:28
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 04.04.2026, 17:04
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 04.04.2026, 19:33
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 04.04.2026, 21:03
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 04.04.2026, 23:29
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 06.04.2026, 08:36
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 06.04.2026, 12:19
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 07.04.2026, 16:57
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 07.04.2026, 22:45
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 08.04.2026, 21:11
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 09.04.2026, 00:34
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 10.04.2026, 11:36
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 10.04.2026, 23:48
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 11.04.2026, 10:12
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 11.04.2026, 16:27
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 12.04.2026, 09:30
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 12.04.2026, 12:57
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 13.04.2026, 14:13
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 13.04.2026, 22:58
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Christopher Rosier - 14.04.2026, 14:38
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Pan Losu - 14.04.2026, 14:38
RE: [18.10.1972] Come talk to me - przez Victoria Lestrange - 14.04.2026, 23:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa