• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue

[17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#10
05.04.2026, 22:34  ✶  

- Skłamałabym, gdybym powiedziała, że tak nie jest. - Wzruszyła jedynie ramionami, bo ponownie dała się złapać. Oczywiście, że nie zamierzał jej tego odpuścić, na pewno wyciągnie te słowa w najmniej odpowiednim momencie, ale być może właśnie na to liczyła. Sama mu podsuwała te wszystkie argumenty, które nie miały zostać zapomniane, zresztą przecież chciała, aby wiedział, że zajmował specjalne miejsce w jej świecie, była w stanie to udźwignąć, inaczej przecież nie dzieliłabym się tym z nim. Nie bez powodu to właśnie on znajdował się teraz przy niej, a nie ktoś zupełnie inny. Od zawsze tak było, kojarzył jej się z ogniem, który pochłaniał wszystko, co znajdowało się na jego drodze, nie dało się z nim nudzić, ona zaś miała w sobie więcej z wody, która niosła ze sobą łagodność i stagnację, nie widziała jednak nic złego w tym, aby od czasu do czasu pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa.

- Fakt, to bardzo istotne, abyśmy tam dotarli. - Lustrowała go wzrokiem od stóp do głów, nie robiła tego od kilku minut, a że sam o tym wspomniał... to wypadało się upewnić, czy nadal miewał się dobrze, wszak to było jego pierwsze wyjście poza sypialnię od czasu tamtej niezapomnianej nocy. Nie wydawał się być szczególnie zmęczony, trzymał się na nogach, co sugerowało, że mogli zrealizować ten śmieszny plan, który zupełnie przypadkiem wymyśliła.

Nie wznosił sprzeciwu co do jej słów o tym, że każdy przedmiot mógł być pamiątką, nie sądziła, że mogłoby być inaczej. W jej przypadku dotykanie zupełnie obcych przedmiotów wiązało się z zaznajamianiem się z historiami różnych ludzi. Nigdy nie mogła mieć pewności, że coś, co wpadnie jej w ręce nie będzie pełne emocji. Najmniej atrakcyjny przedmiot, najbardziej niepozorny potrafił być wypełniony takimi przeżyciami, które szukały ujścia, miała szansę się o tym przekonać nieraz. W jej przypadku więc to było dość mocno skomplikowane, bo zdarzało jej się czuć to wszystko bardziej od większości ludzi. Wiedziała więc, że nie warto jest lekceważyć te niepozorne rzeczy, które nie zwracały uwagi.

Wchodzili coraz głębiej, aż dotarli do tej ślepej uliczki, gdzie znajdowała się masa stoisk, które mogli zacząć eksplorować. Przez niektórych to miejsce mogło być uznane za raj, i wcale jej to nie dziwiło. Miała wrażenie, że na tych straganach da się znaleźć wszystko, tylko czy uda jej się dostrzec coś, co będzie idealnie pasowało do niego? Cóż, będzie musiała się postarać, wiedziała, że chciała go zaskoczyć.

- Nie musisz mi tego dwa razy powtarzać. - Odwzajemniła uśmiech. Ugryzła się w język, bo chciała mu powiedzieć, że ostatnio widzi coraz więcej tych momentów, ale to mogło zabrzmieć źle, więc tego nie zrobiła, bo podobało jej się to, jak to w tej chwili wyglądało. Skoro tak to widział, to faktycznie miała zamiar wykorzystać te chwile, skoro już się przytrafiały. Przeniosła wzrok na najbliższe stoisko, jednak trudno jej było zawiesić spojrzenie na jednym przedmiocie, zbyt wiele z nich przyciągało jej uwagę. Wiedziała, że zadanie, które im wyznaczyła będzie trudne, zbyt wiele skarbów mogli tutaj znaleźć.

- To byłaby przesada. - Żartował, chyba? Tak jej się wydawało. Próbowała być spontaniczna, jednak potrzebowała jakichś reguł, bo inaczej mogło się to skończyć niekoniecznie tak jak powinno. Magiczne przedmioty ją fascynowały, wbrew pozorom na pewno łatwo byłoby jej się zatracić w tym miejscu, chciałaby dotknąć wszystkiego, sprawdzić jak działa, stąd ten limit czasowy wydawał się Prue być koniecznym.

- Nie wiem, czy powinniśmy się ścigać ze sobą skoro to sobie mamy sprawić przyjemność. - Powinno im chyba zależeć na tym, aby znaleźć coś jak najbardziej odpowiedniego dla drugiej połówki, ściganie się ze sobą mogłoby się zakończyć nietrafionymi prezentami, wybranymi na szybko - tego zdecydowanie wolała uniknąć. Skoro już postanowili się w to zaangażować, to miło by było gdyby zrobili to odpowiednio. - Lepiej z czasem, czy wystarczy nam pół godziny? - Spoglądała na niego uważnie, cóż pewnie w jego przypadku mogło być to nawet zbyt wiele czasu, jak dla niej pół godziny, jak na to miejsce, to było tyle, co nic, jednak nie chciała, aby przez godzinę tkwili w tej uliczce na Nokturnie. - W pół godziny można zrobić naprawdę wiele. - Mogło się wydawać, że próbuje przekonać sama siebie, że ta ilość czasu, którą wybrała jest odpowiednia.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (4931), Prudence Fenwick (3418)




Wiadomości w tym wątku
[17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 25.03.2026, 23:17
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 26.03.2026, 00:47
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 26.03.2026, 01:48
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 26.03.2026, 21:58
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 27.03.2026, 00:49
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 27.03.2026, 19:56
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 28.03.2026, 21:03
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 01.04.2026, 08:58
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 03.04.2026, 19:16
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 05.04.2026, 22:34
RE: [17.10.72] As-is ghost, £9.99. Ours now | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 10.04.2026, 18:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa