11.04.2026, 06:14 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.04.2026, 06:33 przez Aaron Andrew Moody.)
– Kiedy znów przyjdzie dzień sądu, klęknijcie przede mną, albowiem jestem początkiem lepszej drogi – wykrztusił gardłowo Aaron, przemówiwszy, co prawda, po angielsku, ale z najgorszym niemieckim akcentem, jaki kiedykolwiek miała w swoim życiu usłyszeć Lorien.
Przymknął na chwilę oczy, czując się tak, jak gdyby serce miało mu wyskoczyć z piersi. Odchylił głowę, oparłszy się o kanapę, tak, że widać było tylko jak drgnęła mu nerwowo grdyka, gdy odchrząknął, próbując odzyskać władzę nad aparatem mowy.
Kurwa mać.
Nie wymyślono jeszcze słów, które byłyby w stanie lepiej oddać to, jak się teraz czuł.
Wziął głęboki oddech, zanim z powrotem obrócił twarz w stronę Lorien.
– Po włosku też znam parę słów – dodał ze zbolałą miną. – Wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciw państwu – wyrecytował płynnym włoskim Aaron. – To, i jeszcze buongiorno.
Słowo "dzień dobry", w przeciwieństwie do hasła włoskich faszystów, wymówił z bardzo pokracznym akcentem, jak gdyby używał tego zwrotu o wiele rzadziej.
Szybko wziął kolejny łyk piwa, coby wypłukać zalegające wciąż w gardle zażenowanie.
Przymknął na chwilę oczy, czując się tak, jak gdyby serce miało mu wyskoczyć z piersi. Odchylił głowę, oparłszy się o kanapę, tak, że widać było tylko jak drgnęła mu nerwowo grdyka, gdy odchrząknął, próbując odzyskać władzę nad aparatem mowy.
Kurwa mać.
Nie wymyślono jeszcze słów, które byłyby w stanie lepiej oddać to, jak się teraz czuł.
Wziął głęboki oddech, zanim z powrotem obrócił twarz w stronę Lorien.
– Po włosku też znam parę słów – dodał ze zbolałą miną. – Wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciw państwu – wyrecytował płynnym włoskim Aaron. – To, i jeszcze buongiorno.
Słowo "dzień dobry", w przeciwieństwie do hasła włoskich faszystów, wymówił z bardzo pokracznym akcentem, jak gdyby używał tego zwrotu o wiele rzadziej.
Szybko wziął kolejny łyk piwa, coby wypłukać zalegające wciąż w gardle zażenowanie.
– You're too difficult.
– The situation is difficult, not me.
– The situation is difficult, not me.