• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz

[Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#6
11.04.2026, 14:21  ✶  

Musiało boleć – o tym była przekonana. Głębokie rany cięte, niezaopiekowanie wyglądały źle, organizm dziewczyny walczył ze słabością i gdyby nie to, że była tutaj ona, straciliby dobre dwa tygodnie, nim mogliby się udać w podróż, i to zakładając, że nic nie zacznie się paprać, nie wda się jakieś zakażenie i tak dalej. Ginny przyjrzała się uważnie, czy coś takiego właśnie nie miało tam miejsca, oraz ogólnie czy są oczyszczone.

Miała jeszcze moment, nim eliksir, który podała Mali zadziała i chyba jakimś szóstym zmysłem poczuła, że ktoś się w nią wpatruje, odwróciła się więc w odruchu i dostrzegła spojrzenie Anthonego. Uśmiechnęła się do niego krótko i zaraz zwróciła uwagę na swoją pacjentkę.

W pierwszej kolejności postanowiła jednak delikatnie jej te rany przemyć magicznym specyfikiem, do tego właśnie służącym. Wolała mieć pewność, że nic się nie zacznie z nimi dziać, gdy je już zszyje, a później… No właśnie.

– Nie jest tak źle, Mali – mruknęła do dziewczyny pokrzepiająco, gdy już nałożyła na jej rany specyfik. – Ale lepiej nie patrz, bo muszę ci to zszyć. Są za głębokie, żeby je zostawić – dobrze, że nie krwawiła nadmiernie, bo wtedy byłby problem, ale to nie zawsze się działo przy takich ranach. W dodatku zadanych magicznie – tak jej to przynajmniej wyglądało.

Miała sprawne dłonie, wyćwiczone w tego typu działaniach, a na wykopaliskach dość często trzeba było coś komuś zszyć. Mogli się posiłkować magią, ta jednak z czasem znikała, potrzebowali więc czegoś trwałego. Nie miała już teraz jak spoglądać na Shafiqa i osoby, z którymi rozmawiał w tym śmiesznym języku. W pełni skupiła się na zszyciu ran – co miało pomóc z gojeniem się i tym, by ewentualne blizny były jak najmniejsze. McGonagall była przy tym szybka – bo wprawna, a i eliksir działał na dziewczynę, więc gdy zaciskała oczy, albo patrzyła w sufit, lub na swoją rodzinę, starając się nie spojrzeć na swoje ręce, ta mogła nawet zapomnieć, że coś jest przy niej majstrowane. Nawet jednak jak wprawnie jej to szło – miała wrażenie, że i tak Anthony szybciej wszystko omówi z ojcem dziewczyn, niż ona skończy swoje.

A potem jeszcze i tak miała do wmasowania w zszyte już miejsca maść przyspieszającą gojenie się ran. Ziołowy zapach był dość intensywny i rozchodził się po niewielkim pomieszczeniu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1232), Guinevere McGonagall (1687), Jonathan Selwyn (329)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Jonathan Selwyn - 26.03.2026, 00:45
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Guinevere McGonagall - 27.03.2026, 19:43
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Anthony Shafiq - 03.04.2026, 13:03
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Guinevere McGonagall - 04.04.2026, 15:51
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Anthony Shafiq - 09.04.2026, 20:53
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Guinevere McGonagall - 11.04.2026, 14:21
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Anthony Shafiq - 13.04.2026, 20:50
RE: [Jesień 17.10.1972] Uzdrowiciel potrzebny od zaraz - przez Guinevere McGonagall - 14.04.2026, 23:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa