11.04.2026, 21:52 ✶
„W zestawie nie będzie taniej?” usłyszała chyba z dziesięć razy, może więcej. Zgodnie z odgórnym zaleceniem szefostwa, za każdym razem burczała podobnie:
— Nie. To nie targ.
Po południu ruch trochę przycichł.
Gdyby ktoś kiedyś powiedział jej, że największym wyzwaniem w pracy kelnerki nie będą przypalone frytki, liczenie pieniędzy pod koniec zmiany ani klienci pytający po raz dziesiąty, czy „ryba jest świeża”, tylko… ludzie, którzy patrzyli na nią tak, jakby była ostatnią deską ratunku, pewnie by go wyśmiała.
To była przecież tylko rybna knajpa. Jednakże czasem trafiał się ktoś, kto psuł cały ten prosty układ.
Kiedy ktoś stanął przy ladzie, rzuciła wyuczone:
— Co podać? — sięgnęła po kartkę z menu i stuknęła w jedno miejsce paznokciem, nawet nie patrząc za zainteresowanego. — Tu są zestawy.
Ten ktoś, kto odważył jej się zaburzyć jej spokojny dzień, żądać od niej świadczenia pracy, sprawił, że selkie uniosła głowę. Morskie oczęta spoczęły na chłopaku. Wyglądał jakby każdy krok kosztował go więcej niż powinien. Coś ją ukłuło.
— Dorsz w zestawie wychodzi taniej — powiedziała. A niech to szlag.
— Nie. To nie targ.
Po południu ruch trochę przycichł.
Gdyby ktoś kiedyś powiedział jej, że największym wyzwaniem w pracy kelnerki nie będą przypalone frytki, liczenie pieniędzy pod koniec zmiany ani klienci pytający po raz dziesiąty, czy „ryba jest świeża”, tylko… ludzie, którzy patrzyli na nią tak, jakby była ostatnią deską ratunku, pewnie by go wyśmiała.
To była przecież tylko rybna knajpa. Jednakże czasem trafiał się ktoś, kto psuł cały ten prosty układ.
Kiedy ktoś stanął przy ladzie, rzuciła wyuczone:
— Co podać? — sięgnęła po kartkę z menu i stuknęła w jedno miejsce paznokciem, nawet nie patrząc za zainteresowanego. — Tu są zestawy.
Ten ktoś, kto odważył jej się zaburzyć jej spokojny dzień, żądać od niej świadczenia pracy, sprawił, że selkie uniosła głowę. Morskie oczęta spoczęły na chłopaku. Wyglądał jakby każdy krok kosztował go więcej niż powinien. Coś ją ukłuło.
— Dorsz w zestawie wychodzi taniej — powiedziała. A niech to szlag.
i wish you a kinder sea