• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals

[Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals
Paserka z Nokturnu
Nagroda przynależy zuchwałym, a splendor zwycięzcom.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#11
20.04.2026, 20:03  ✶  
W pierwszej chwili świat wokół niej zamarł. Analiza składników, przeprowadzana przez kubeczki smakowe wzmocnione magicznym dziedzictwem krwi, była procesem niemal mechanicznym. Ceolsige odsunęła dłoń od twarzy, błądząc nieobecnym spojrzeniem w pustce nocy. Jej rysy, nie skrywane specjalnie przez maskę, rozluźniły się w wyrazie głębokiego, niemal sennego zamyślenia. Przez ułamek sekundy w jej umyśle układała się mozaika: stara woda różana, księżycowa rosa... a potem uderzył w nią mrok.
Wizja krwi odebranej siłą, metaliczny posmak cierpienia jednorożców i odór ektoplazmy wdarły się do jej świadomości jak macka makabrycznego koszmaru. Mieszanina obrzydzenia, upodlenia i degeneracji, która towarzyszyła pojawiającej się świadomości kolejnych składników budziła w niej poczucie jakby smakowała zapis morderstwa a nie eliksir.
Oczy kobiety odzyskały momentalnie ostrość spojrzenia i rozszerzyły się gwałtownie ogniskując się natychmiast na twarzy Anthony'ego. Rysy twarzy stężały w grymasie bólu, a dłoń odruchowo wystrzeliła w górę, zakrywając usta. Cera Ceolsige, i tak jasna, w jednej sekundzie przybrała trupi, niemal siny odcień, a jej gardło poruszyło się w serii konwulsyjnych, odwróconych parodii połykania.
Wtedy poczuła szarpnięcie. Piskliwy głos ogrodowego elfa przeciął narastający szum w jej uszach, a nagły ból u nasady czaszki, gdy stworek pociągnął ją za kosmyk włosów szybko nadał kierunek myślom i cel działaniom. Odzyskując rezon, Ceolsige stłumiła pierwszy odruch wymiotny siłą woli, której nie podejrzewała u siebie po tak ciężkim wieczorze. Nie rzucając towarzyszom ani słowa wyjaśnienia, obróciła się w stronę, w którą szarpał elf. W cieniu krzewu wypatrzyła wysoką pustą donicę. Nie zwlekając, w akompaniamencie szelestu eleganckiej szaty, dwoma szybkimi krokami, niemal skokami wyprzedziłą elfa i dotarła do pojemnika.
Pochyliła się nad nią gwałtownie, wspierając wolną ręką o chropowaty brzeg naczynia i uwalniając zasłonięte do tej pory usta.  Dwa suche, bolesne kaszlnięcia były jedynym ostrzeżeniem. Chwilę później ciszę ogrodu rozdarł charakterystyczny dźwięk odruchu wymiotnego, któremu towarzyszyło maziowate chlapnięcie o dno donicy. Kwasy żołądkowe, zmieszane z resztkami bankietowych rarytasów i posmakiem tego przeklętego, nekromantycznego wywaru, uderzyły o ceramikę.
Po pierwszym skurczu Ceolsige gwałtownie wciągnęła powietrze. Charczący oddech brzmiał jakby się nadal dławiła czy wręcz dusiła. Z trudem łapała szybkie, urywane oddechy, kuląc się nad krawędzią donicy w gotowości na kolejną falę. Z dziwną, niemal surrealistyczną ulgą przyjęła fakt, że elf – w swojej obsesji na punkcie czystości ogrodu – wciąż mocno trzymał kępkę jej włosów, odciągając je do tyłu i chroniąc przed zabrudzeniem.
Nawet w takiej chwili było w jej ruchach jednak coś dziwnie estetycznego, niemal zaplanowanego. Srebrzyste pasma, uwolnione z misternego upięcia, migotały teraz w mroku niczym pajęcze nici, tworząc wokół jej pochylonej głowy nienaturalną, świetlistą aureolę, podtrzymywaną przez kwietnego cherubinka. Białe pióra migoczące srebrzystymi refleksami lampionów na wygiętych w łuk plecach kontrastowały z niemal zupełnie rozpływającą się w cieniach czernią sukni. Ledwie butelkowa zieleń szarfy zdradzała potencjalnie ludzka sylwetkę schowaną pod lśniącym, ptasim kształtem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2558), Ceolsige Burke (3806), Eutierria (145), Jonathan Selwyn (756), Pan Losu (205)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 08.02.2026, 11:06
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Pan Losu - 08.02.2026, 11:06
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 16.02.2026, 19:23
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Jonathan Selwyn - 21.02.2026, 17:25
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 03.03.2026, 12:35
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 13.04.2026, 10:22
RE: [Jesień 72, 09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 28.04.2026, 21:02
RE: [Jesień 72, 09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 29.06.2026, 13:33
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 08.03.2026, 10:59
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Jonathan Selwyn - 18.03.2026, 01:24
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 15.04.2026, 20:12
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Eutierria - 18.04.2026, 07:37
RE: [Jesień 72, 07.09 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 20.04.2026, 20:03
RE: [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Jonathan Selwyn - 15.06.2026, 18:42
RE: [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 20.06.2026, 05:40
RE: [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 02.07.2026, 20:23
RE: [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 16.07.2026, 21:05
RE: [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Ceolsige Burke - 17.07.2026, 16:25
RE: [Jesień 72, 07.10 ogród Maida Vale | Ceolsige, Jonathan & Anthony] Evanescent petals - przez Anthony Shafiq - 03.08.2026, 20:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa