24.04.2026, 12:48 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.04.2026, 21:31 przez Lorraine Malfoy.)
Yaskhier – nieprzychylni. Razu pewnego wielki bard towarzyszył Yaxleyom zaproszonym na przyjęcie zorganizowane przez rodzinę Malfoy. Zadedykował wówczas spontanicznie zaintonowaną piosenkę młodej Lorraine, która zachowała, oczywiście, odpowiednią powagę, myślała jednak, że zapadnie się ze wstydu. No bo gdzie taki bawidamek będzie ją zaczepiać! Bezbożnik i kobieciarz! Ale przecież to nie było najgorsze, najgorsze było, że fałszował, bo był już lekko wstawiony. Lorraine, wyjątkowo ostro jak na nią, zakpiła wówczas z barda i z jego żałosnych umizgów. Ależ mu nagadała. Yaskhier, który chciał po prostu zrobić ładnej pannie przyjemność, obraził się niesłychanie, i napisał nową piosenkę, tym razem o kapryśności wil. Lorraine bardzo się złości za każdym razem, gdy ją słyszy.