26.04.2026, 18:13 ✶
Henry pokiwał głową. Nie było już czasu, by chojraczyć i próbować walczyć z potworem. By pomóc kobiecie, potrzebowali informacji, a tylko Marco mógł je im zapewnić. Po nitce do kłębka. Na spokojnie. Byle się nie udusić.
– Basil ma rację – rzekł, spoglądając po mężczyznach. – Najlepiej będzie, jeśli wrócimy z pomocą. Inaczej się udusimy. Nie możemy zgadywać, co będzie dobrym wspomnieniem dla maledictusa, a co jeszcze bardziej wciągnie ją w potworną formę. Leviathanie, może pomyśl nad tym, jak ewentualnie sforsować drzwi, a ja zobaczę, czy jest jakaś dobra droga, by tam przejść. Teleportujmy się w ostateczności.
Rzucił okiem na pokój. Czy była jakaś możliwość przejścia do wyjścia z jednoczesnym uniknięciem włażenia w szlam? A może można było zrzucić coś na podłogę i przejść po tym jak po kładce?
Rzucam na Percepcję IV: rozglądanie się w poszukiwaniu bezpiecznego przejścia, możliwości stworzenia kładki itp.
– Basil ma rację – rzekł, spoglądając po mężczyznach. – Najlepiej będzie, jeśli wrócimy z pomocą. Inaczej się udusimy. Nie możemy zgadywać, co będzie dobrym wspomnieniem dla maledictusa, a co jeszcze bardziej wciągnie ją w potworną formę. Leviathanie, może pomyśl nad tym, jak ewentualnie sforsować drzwi, a ja zobaczę, czy jest jakaś dobra droga, by tam przejść. Teleportujmy się w ostateczności.
Rzucił okiem na pokój. Czy była jakaś możliwość przejścia do wyjścia z jednoczesnym uniknięciem włażenia w szlam? A może można było zrzucić coś na podłogę i przejść po tym jak po kładce?
Rzucam na Percepcję IV: rozglądanie się w poszukiwaniu bezpiecznego przejścia, możliwości stworzenia kładki itp.
Rzut PO 1d100 - 45
Sukces!
Sukces!
Złoty chłopiec
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.