• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen

[Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#2
29.04.2026, 12:46  ✶  
Grudniowe powietrze było ciężkie, wilgotne, wciskające się w mury galerii mimo zaklęć utrzymujących stałą temperaturę. Zimno nie było jednak tym, co odczuwała Astoria. Jej dłonie pozostawały ciepłe, ruchy precyzyjne jak zawsze - tylko oddech miała płytszy niż zwykle, a szczęka zaciśnięta odrobinę zbyt mocno.
Obraz zniknął.
La Serenità Velata - dzieło Alessandra di Velluto, mistrza florenckiej szkoły magicznego malarstwa, obraz, którego obecność w galerii była czymś więcej niż tylko eksponatem - był punktem ciężkości całej ekspozycji, cichym centrum, wokół którego budowano narrację. Teraz pozostała po nim jedynie pusta przestrzeń na ścianie i subtelny, niemal niezauważalny ślad po zaklęciach ochronnych, które nie zostały zniszczone. Ktoś znalazł obejście. Jej palce przesuwały się po dokumentach z niezmienną precyzją, układając je w coraz bardziej szczegółowe kategorie: ekspertyzy, zapisy dotyczące transportu, protokoły zabezpieczeń, listy pracowników. Każdy pergamin był prostowany, wyrównywany do krawędzi, odkładany w dokładnie wyznaczone miejsce, jakby porządek na biurku mógł przywrócić porządek w rzeczywistości, która właśnie wymknęła się spod kontroli.
Próbowała tłumić gniew, który czuła pod skóra. Poczucie odpowiedzialności, które nie miało nic wspólnego z formalnymi obowiązkami, a wszystko z osobistą dumą. I ten parszywy, niechciany cień podziwu dla precyzji, z jaką dokonano kradzieży. Cień, który natychmiast tłumiła, uznając go za obraźliwy.
Podniosła się z miejsca i pomaszerowała do holu, gdy tylko otrzymała informację o przybyciu służb. Zatrzymała się przed funkcjonariuszką. Rozpoznała ją natychmiast. To rozpoznanie nie znalazło jednak żadnego odbicia w jej twarzy. Ani drgnienia brwi. Ani zawahania w oddechu. Ani jednego gestu, który zdradziłby, że przed nią stoi ktoś, kogo pamiętała z zupełnie innego kontekstu, z innej przestrzeni, z czasu, który wydawał się teraz nieprzystająco odległy. Tamta dziewczyna - chaotyczna, szorstka, walcząca z kolorem jak z przeciwnikiem - zniknęła gdzieś po drodze. Ta, która stała teraz w progu, była kimś innym. Astoria nie pozwoliła sobie na ocenę. Jeszcze nie.
- Dziękuję za przybycie - przywitała ją grzecznościowo, udając, że nie widzi szkicu w jej notatniku, który w normalnych okolicznościach z pewnością wywołałby komentarz. Teraz panna Avery była w trybie zadaniowym. - La Serenità Velata została skradziowa w nocy, prawdopodobnie około trzeciej. Wtedy strażnik podczas obchodu zauważył brak obrazu. - mówiła chłodnym i rzeczowym tonem, jakby wcale nie była rozdygotana w środku. To pierwsza taka jej sytuacja i była tym bardziej spięta, że ojciec stał tuż za nią, pozostawiając jej przestrzeń, ale nie wycofując się całkowicie. W jego mniemaniu to pewnie było pozwolenie, w jej próba. W końcu nie była jeszcze oficjalnym pracownikiem -  wciąż odbywała kurs przy galerii. Nieoficjalnie wykonywała jednak wszystkie obowiązki, jakie zlecił ojciec, który wydawał się mieć dużo większe oczekiwania wobec córki, niż każdego innego pracownika.
- Zaklęcia zabezpieczające nie zostały naruszone w sposób konwencjonalny - dodała, bo ten aspekt niezmiernie ją dziwił. Jakby ktoś znał ich specyfikę. Podała funkcjonariuszce teczkę, którą zdążyła przygotować z wszystkimi dostępnymi danymi. - Tutaj znajdują się wszystkie raporty: ekspertyzy obrazu, lista pracowników obecnych w galerii, rozkład zmian oraz szczegółowy opis zabezpieczeń. Miejsce zostało zabezpieczone, żebyście mogli wykryć ewentualne ślady.


learn the rules
then
break some
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astoria Avery (1948), Millie Moody (2054)




Wiadomości w tym wątku
[Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Millie Moody - 22.04.2026, 19:12
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Astoria Avery - 29.04.2026, 12:46
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Millie Moody - 09.06.2026, 21:05
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Astoria Avery - 02.07.2026, 19:51
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Millie Moody - 16.07.2026, 21:49
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Astoria Avery - 25.07.2026, 13:31
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Millie Moody - 03.08.2026, 14:13
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Astoria Avery - 07.09.2026, 00:34
RE: [Zima 69, 12.12 galeria OdNova | Astoria & Millie] My Fairy Queen - przez Millie Moody - 29.09.2026, 09:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa