• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Docklands [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej

[21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej
Czarodziej
Opowiem Ci historię
Jest daleki i zaczarowany świat
Kiedyś do niego znałam drogę
W dobrą pogodę i grad
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Auror
Gdy na nią spojrzysz, możesz odnieść wrażenie, że byle podmuch wiatru jest zdolny ją przewrócić. Przy wzroście 169 cm, waży 59 kg. Dość filigranowa, szczupła sylwetka dodaje jej delikatności, podkreślonej tylko przez jasną cerę oraz delikatne piegi, którymi opsypana jest cała jej twarz, ramiona i dekolt. Szare oczy spoglądają na świat bystro, ale i całkiem wesoło. Jasnorude włosy najczęściej związuje dla własnej wygody w luźny warkocz bądź kucyk. Poza pracą uwielbia nosić eleganckie sukienki oraz spódnice.

Cassandra Cavendish
#4
02.05.2026, 20:59  ✶  
Uderz w stół, a nożyce się odezwą... Pomyśl o kimś, a on nagle pojawia się przed Twoimi oczami. Tym razem, stało się to całkiem dosłownie. Nie dało się bowiem przeoczyć wejścia Flinta do knajpy, która wydawała się ożywić na sam widok mężczyzny. Właściwie, była chyba jedyną osobą, która nie podniosła ręki, nogi, głosu, kufla, szklanki bądź całej swojej sylwetki. Dlaczego? Bo wiedziała, że nie jest w stanie przekrzyczeć się przez innych - a i niekoniecznie chciała - a także dlatego, że zwyczajnie jej dość filigranowa osoba nieco ginęła w całym tym zamieszaniu. Wróciła więc do obserwacji fal na ścianach, ale jej wzrok co chwilę wracał do przesuwającego się powoli w stronę baru Flinta.

Tak, zdecydowanie dość ciężko było jej oderwać od niego wzrok. W tym miejscu mężczyzna zdawał się błyszczeć, jakby był w swoim żywiole. Zupełnie nie przypominał tego, którego znalazła na ulicy. I uświadomiła sobie, że gdyby nie poznała go wtedy, tam na bruku, to teraz - najprawdopodobniej - w ogóle by się nim nie zainteresowała. W pierwszym rzucie wydawał się zbyt głośny, zbyt przyciągający uwagę i zbyt cholernie przystojny. A do tego ten uśmiech... Ten cholerny uśmiech.

Gdy pojawił się zamówiony posiłek, mogła wreszcie spróbować skupić uwagę na czymś innym i bardzo starała się to zrobić. Z racji tego, że Flint znalazł swoje miejsce przy barze, było to już dość łatwe. A poza tym, faktycznie była dość głodna i chciała zaspokoić chociaż ten pierwszy głód. Zastanawiała się przy okazji, czy Flint w ogóle ją zauważy, a może sama powinna ruszyć cztery litery i już się tam przy nim znaleźć? Coś jej jednak mówiło, że to mogłoby wyglądać na desperację. Za to jej matka mówiła wyraźnie, że w tym wieku powinna stać się desperatką. Prychnęła cicho i pokręciła głową, uśmiechając się z ironią pod nosem - tak, zdecydowanie jej matka przykładem w tym względzie świecić zbytnio nie mogła.

Dylemat rozwiał się jednak bardzo szybko. W tym wypadku to właśnie Flint podszedł szybciej, tym razem samemu przejmując inicjatywę - wychodziło na to, że tym razem role z poprzedniego spotkania całkowicie się odwróciły. Uniosła głowę znad talerza, słysząc dość śpiewne zapytanie i uśmiechnęła się, a szare oczy rozbłysły wewnętrzną radością.
— Pan Flint, jak miło pana widzieć — powiedziała dość spokojnie, przynajmniej jak na jej obecny stan wewnętrzny. — Śmiało, proszę się nie krępować... — Wskazała na wolne krzesło przy swoim stoliku. — Mam tylko nadzieję, że reszta tutejszych bywalców nie oskarży mnie o zawłaszczenie dla siebie tak sławnej tu osoby. — Zażartowała, a jej uśmiech stał się nieco bardziej figlarny, co doskonale zgrywało się z bezczelnym błyskiem, który pojawił się w jej oczach.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cassandra Cavendish (1116), Dægberht Flint (1507), Pan Losu (89)




Wiadomości w tym wątku
[21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Cassandra Cavendish - 14.02.2026, 17:49
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Pan Losu - 14.02.2026, 17:49
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Dægberht Flint - 20.02.2026, 21:12
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Cassandra Cavendish - 02.05.2026, 20:59
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Dægberht Flint - 05.05.2026, 21:11
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Cassandra Cavendish - 29.06.2026, 18:19
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Dægberht Flint - 11.07.2026, 18:29
RE: [21.10.1972, Knajpa w dokach] Tylko tyle i nic więcej - przez Dægberht Flint - 19.09.2026, 09:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa