• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[lato 1962] forcibly grounding | Deirdre & Cassandra

[lato 1962] forcibly grounding | Deirdre & Cassandra
doktor Moreau
I am a demanding creature. I am selfish and cruel and extremely unreasonable.
wiek
24
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
magimedyk
Wysoka na metr osiemdziesiąt, bardzo jasna blondynka o niebieskich oczach, zwykle ubrana w szaty magimedyka ze św. Munga. Często jest brana za starszą, przez to że kilka lat temu wylała na siebie eksperymentalny eliksir swojego ojca. Wydaje się bardzo opanowana, gdy rozmawia z rodziną i znajomymi, ale w bardziej nerwowych sytuacjach zdarza jej się zacinać i być wyraźnie spłoszoną.

Deirdre Malfoy
#3
17.05.2026, 12:24  ✶  

Miotła wierzgnęła, Deirdre wydała z siebie okrzyk przerażenia, gdy trzonek wyślizgnął się z jej dłoni, jej nogi poddały się w utrzymywaniu miotły, a jej całe ciało nagle straciło poczucie jakiejkolwiek stabilności. Opór powietrza szarpał jej ubranie, spódnicę, halkę, prawie zdarł z jej głowy kapelusik. Lot trwał zbyt krótko, chociaż jej życie przeleciało jej przed oczami, krótkie, nudne życie. I te nagłówki. Na Matkę, co za wstyd!

Deirdre umarłaby roztrzaskana na ziemi jak jajo, które sturlało się z kuchennego blatu z mało pozytywną myślą o sobie w ostatnich sekundach życia, gdyby nie magiczne zaklęcie, które pochwyciło ją, spowolniło jej dramatyczny upadek i tak oto dziewczę w błękitnej pinaforze, uroczej bluzeczce i absolutnie pogniecionym przez pęd powietrza, przekrzywionym kapelusiku, wylądowało pod nogami Cassandry. Nic jej nie było, w przeciwieństwie do koszyka, który upadł przed Deirdre z dramatycznym trzaskiem tłuczonej porcelany i łamiącej się wikliny kilka chwil przed nią i nie załapał się na zaklęcie łagodzące upadek.

— Nie, nie, nie! Moje ciasto! — zawołała Deirdre, zdecydowanie nadal w szoku. Wtedy spojrzała na swoją zbawczynię, kobietę w mundurze ministerialnym. Miała więcej szczęścia niż rozumu. — Ja... um... przepraszam, ja... ja właściwie to miałam Zadowalający z zajęć, um... tak. Przepraszam. Ja nie wiem. Ona tak sama...

Dziewczyna otrzepała swoją spódnicę i swój tyłek, poprawiła kapelusz na głowie, zaraz jednak całkowicie go zdjęła, zgniatając zniszczone rondo w pięściach, w głębokim zażenowaniu. —  Nie, proszę pani. Ja tylko strachu się najadłam. Przepraszam i... tego... dziękuję.



@Cassandra Cavendish


I can feel the light shine on my face
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cassandra Cavendish (398), Deirdre Malfoy (679)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1962] forcibly grounding | Deirdre & Cassandra - przez Deirdre Malfoy - 20.01.2026, 23:17
RE: [lato 1962] forcibly grounding | Deirdre & Cassandra - przez Cassandra Cavendish - 02.05.2026, 22:27
RE: [lato 1962] forcibly grounding | Deirdre & Cassandra - przez Deirdre Malfoy - 17.05.2026, 12:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa