• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny v
1 2 Dalej »
[1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue

[1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#24
18.05.2026, 15:10  ✶  
1972

- Nie próbuję zrzucić winy na nikogo, po prostu głośno myślę, a staram się dowiedzieć tego, czego ten ktoś może od nas chcieć. - Na zrzucanie winy było już zdecydowanie zbyt późno. Zresztą nikt nie zmuszał ich do tego, aby razem się tutaj znaleźli, to był ich świadomy wybór, więc wina leżała tak jakby po obu stronach?  Dobrze byłoby jednak zweryfikować kto i dlaczego mógłby chcieć ich podglądać. Tak właściwie to mogło chodzić również o nich razem, bo zdarzyło im się spędzić wspólnie ten najbardziej gorący czas w tym miesiącu, kto wie, co mogło sprowadzić na nich zainteresowanie zupełnie obcej osoby.

- To miał być komplement, spójrz tylko na siebie, naprawdę stałeś się bardzo interesujący, nie to, że kiedyś nie byłeś, podejrzewam jednak, że sam nawet nie spodziewałeś się, jak to się potoczy. - Nie da się ukryć, że Benjy wzbudzał sporo kontrowersji, kto wie, czy ktoś nieodpowiedni nie dowiedział się o jego powrocie do kraju, na pewno wielu byłoby chętnych na to, by go znowu spotkać, nie spodziewała się, aby mieli mieć dobre zamiary. Nie, żeby jej to przeszkadzało.

- Dziękuję? - Uniosła wzrok i na niego spojrzała. Nigdy nie zakładała, że ktoś mógł o niej myśleć w ten sposób, to było naprawdę interesujące wyznanie. Tyle, że on zawsze potrafił widzieć więcej, zawsze dostrzegał to, co próbowała ukrywać pod najróżniejszymi maskami, on wiedział, co kryje się w głębi. Nie powinna o tym zapominać. Widział, a nie tylko patrzył, a to nie zdarzało się zbyt często, nie w jej przypadku. Uśmiechnęła się do niego, mimo tego, że ta sytuacja była tak bardzo absurdalna, to jakoś tak zrobiło jej się cieplej na sercu, kiedy mówił o niej w ten sposób. Powinna do tego przywyknąć, chociaż świadomość tego, że w tamtych latach wcale jej nienawidził, to znaczy nie do końca to robił była naprawdę orzeźwiająca, trochę niczym powiew świeżego powietrza.

- Po prostu czasem nie do końca zdaję sobie sprawę z tego, że moje zainteresowania są nieco kontrowersyjne, przez co też ludzie z którymi zdarza mi się współpracować wzbudzają różne emocje. - Czasem ignorowała przypadkowo to, co robiła w czasie wolnym, jakby jej życie dzieliło się na dwa, na to kim była oficjalnie i kim tak naprawdę. Zapominała o tym, że istniały osoby, które wiedziały, że nie jest taka nudna, jak starała się przedstawiać. Powinna była w tym przypadku wziąć to pod uwagę, bo przecież ten kto ich obserwował mógł mieć tego świadomość. Nie mieli pojęcia, kto czaił się w krzakach.

- Co wiąże się z tym, że w sumie możesz mieć rację, mogę mieć na sumieniu dużo więcej, niż większość ludzi. - Nie miała najmniejszego problemu z tym, aby się z nim zgodzić. To też było całkiem miłą odmianą, kiedyś pewnie podobne słowa nie przeszłyby jej przez gardło.

- Faktycznie mogę być kłopotem. - Dopiero teraz to do niej dotarło, w sumie od samego początku ich interakcji w ostatnim czasie to ona znajdowała się w jakichś tarapatach, czy opałach, a on ją z nich wyciągał. Oby to nie był kolejny taki moment, bo tego byłoby już zbyt wiele, w końcu pewnie będzie miał dość.

Niby dbała o to, aby nie rzucać się w oczy, ale nawet i ona mogła popełnić błąd, który mógł doprowadzić do tego, że znaleźli się w tej sytuacji, nie było jednak teraz czasu, aby przeanalizowała wszystko, co wydarzyło jej się w życiu w ostatnim czasie. Zbyt wiele się wydarzyło, to był naprawdę bardzo intensywny moment, jak na nią.

- Jeśli tak mówisz... nie mam żadnego doświadczenia w spotykaniu podobnych bestii, podejrzewam, że gdybym stanęła z jakąś twarzą w twarz, to pewnie ja zostałabym bez głowy, no, gdyby Ciebie nie było obok. - Nie miała problemu z tym, aby określić swoje możliwości, a te zdecydowanie nie były zbyt wielkie jeśli chodziło o takie spontaniczne konfrontacje. Znając życie, gdyby stanęła oko w oko z jakimś stworem, to pewnie zaczęłaby analizować jego genetykę, czy inne dane, co bardzo skutecznie powodowałoby, że byłaby na przegranej pozycji.

- Ale skoro mówisz, że gra jest warta świeczki, to na pewno tak jest, może nawet chciałabym się o tym przekonać. - Nie uciekłaby w podskokach, nie była tchórzem, chociaż być może takie starcie byłoby dla niej dość mocno niekomfortowe.

Pokręciła jeszcze głową, a kącik ust znowu drgnął jej w uśmiechu. Fakt, dał się jej poznać z nieco innej strony, zobaczyła, że w ogóle istnieje, jednakże niczego to nie zmieniało, prawda? Nie chciałaby być jego wrogiem, zdecydowanie nie. - Mam szczęście, że trochę mnie lubisz. - Powiedziała jeszcze cicho, bo nie widziała innego argumentu za tym, że pokazał jej tę swoją drugą stronę.

Wtedy usłyszała głosy, które sugerowały, że ktoś był nad jeziorem. Dziwne, bo miała wrażenie, że ten kto ich obserwował raczej nie chciał informować o swojej obecności, a w tej chwili zupełnie się z nią nie krył. Nie do końca pasowało jej do profilu obserwatora, który zdążyła stworzyć w swojej głowie.

- Coś mi tu nie gra. - Powiedziała jeszcze i po raz kolejny nieco mocniej ścisnęła jego dłoń. Ten dzień był naprawdę dziwny i absurdalny i co najgorsze nie wiedziała dlaczego.

Ruszyli w stronę jeziora, na szczęście nie oddalili się od niego jakoś bardzo daleko, znaleźli się na skraju lasu, kiedy Prue przystanęła, zmrużyła oczy i wpatrywała się dość intensywnie przed siebie. - Czy myślisz, że to są nasi prześladowcy? - Jasne, nie powinna nikogo lekceważyć, jednak tamci nie wydawali się być zupełnie zainteresowani tym, co działo się wokół nich.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (12838), Prudence Fenwick (9042)




Wiadomości w tym wątku
[1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 07.05.2026, 22:50
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 07.05.2026, 22:50
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 07.05.2026, 23:30
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 07.05.2026, 23:30
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 08.05.2026, 02:07
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 08.05.2026, 02:08
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 08.05.2026, 08:05
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 08.05.2026, 08:06
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 10.05.2026, 02:49
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 10.05.2026, 02:50
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.05.2026, 21:44
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.05.2026, 21:44
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 12.05.2026, 01:02
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 12.05.2026, 01:04
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 12.05.2026, 08:08
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 12.05.2026, 08:09
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 13.05.2026, 23:26
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 13.05.2026, 23:29
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 16.05.2026, 07:25
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 16.05.2026, 07:26
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 17.05.2026, 23:10
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 17.05.2026, 23:14
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 18.05.2026, 15:09
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 18.05.2026, 15:10
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 30.05.2026, 21:04
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 30.05.2026, 21:05
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 02.06.2026, 20:51
RE: [1957/1972] with its life underground and a perfect disguise above | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 02.06.2026, 20:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa