30.05.2026, 21:54 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.05.2026, 20:41 przez Christopher Rosier.)
Kolejne zamówienie… Chyba już ostatnie tego dnia. Męski płaszcz był już większym wyzwaniem. Głównie dlatego, że Rosier rzadko szył czy nawet projektował cokolwiek dla mężczyzn: sam dla siebie oczywiście czasem coś przygotowywał, ale zamówienia tego typu dla innych były naprawdę okazyjne, i robił to właściwie tylko dla znajomych lub specjalną prośbę matki. Chwilę potrwało więc zanim zdecydował się na konkretny materiał (przebierał, wybierał i co chwila coś odrzucał), nie mógł też wykorzystać żadnego z projektów, które przygotował wcześniej: większość była przygotowana dla kobiet.
Zabrał się więc za zszywanie materiałów, próbując stworzyć nowy wzór, prosty, mniej strojny niż zwykle przygotowywał dla mężczyzn, ale wciąż na tyle elegancki, by nie było mu wstyd, gdy ktoś coś takiego założy.
znowu krawiectwo na płaszczyk
Męski strój wyszedł całkiem nieźle: dało się go nosić jako szatę albo po rozpięciu jako płaszcz (choć Chris obstawiał, że i tak aurorzy będą w mundurach, więc pewnie padnie na to drugie). W każdym razie szata stagnacji dla Atreusa wyszła w oczach Rosiera niemal równie dobrze, co ta dla Victorii (i tylko dlatego niemal, bo przy tej dla Lestrange bardziej się starał!).
Zabrał się więc za zszywanie materiałów, próbując stworzyć nowy wzór, prosty, mniej strojny niż zwykle przygotowywał dla mężczyzn, ale wciąż na tyle elegancki, by nie było mu wstyd, gdy ktoś coś takiego założy.
znowu krawiectwo na płaszczyk
Rzut PO 1d100 - 60
Sukces!
Sukces!
Męski strój wyszedł całkiem nieźle: dało się go nosić jako szatę albo po rozpięciu jako płaszcz (choć Chris obstawiał, że i tak aurorzy będą w mundurach, więc pewnie padnie na to drugie). W każdym razie szata stagnacji dla Atreusa wyszła w oczach Rosiera niemal równie dobrze, co ta dla Victorii (i tylko dlatego niemal, bo przy tej dla Lestrange bardziej się starał!).