02.06.2026, 20:45 ✶
24 października 1972 wieczorem
Droga Astorio,
Na ulicach widzę ludzi z lampionami. Bo chyba tak to można nazwać? W środku ogień, na zewnątrz twarze. A powłoka warzywo. No, to chyba ja bym chciał taki lampion. A ty masz takie zwinne palce. Zrobisz mi?
Bardzo proszę
Twój Zenek
I miss the kiss of treachery, the shameless kiss of vanity.