• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska...

[23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska...
Gadający Kocur
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kot należący do Nory Figg i tylko do niej. Potrafi przemawiać ludzkim głosem i chętnie z tego korzysta. Towarzyski, przebywa w klubokawiarni "Nora Nory" i zaprasza wszystkich serdecznie do odwiedzin. Jeśli potrzebujesz się rozerwać w doborowym towarzystwie - przyjdź na Pokątną i szukaj Salema. Spełni ten wymóg z najwyższą przyjemnością.

Salem
#8
16.03.2023, 17:50  ✶  
Czujnie obserwował każdy ruch Sauriela. Słuchał uważnie nie tylko jego słów lecz również wyczulił się na ton jego głosu. Emocje jakie przez niego przemawiały wibrowały na końcówkach kocich wibrysów. Do pewnego stopnia mógł wyczuć czy rozmawia z oszustem. Nie wydawał się kłamać... zresztą nie miał powodu. Przyznał się już do swojej dziwnej klątwy i nic nie mogło sprawić, że Salem o wszystkim zapomni. Koci umysł nie miał niczego wspólnego z mózgiem człowieka więc i czar zapomnienia mógłby zadziałać inaczej... albo przyniósłby nieodwracalne szkody.
- Twoja obecność stanowi dla nich niebezpieczeństwo. Dobrze, że o tym wiesz i nie próbujesz mnie zapewnić, że to kłamstwo. Doceniam to. - odparł, siadając w normalnej pozie. Niczym drapieżnik wodził wzrokiem w ślad za jego ruchem. Mógł czuć się analizowany przez kota.
- Przekażę jej to, co najważniejsze. Przykro mi, Saurielu. Nie mogę ci zaufać. Nie znam cię. - dodał gdy ten z rezygnacją podniósł się i postanowił opuścić klubokawiarnię. Nie zatrzymywał go ale za to go odprowadził do samych drzwi. Gdy ten odchodził uliczką i znikał w mroku, podniósł kocią łapkę i oparł ją o szybę oddzielającą go od świata zewnętrznego. Miauknął lecz ciężko było stwierdzić czy ten dźwięk nasączony był smutkiem, współczuciem, żalem... czy po prostu oznaczał pożegnanie.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Salem (1809), Sauriel Rookwood (2429)




Wiadomości w tym wątku
[23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Sauriel Rookwood - 08.02.2023, 13:18
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Salem - 14.02.2023, 20:23
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Sauriel Rookwood - 18.02.2023, 11:13
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Salem - 20.02.2023, 14:46
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Sauriel Rookwood - 20.02.2023, 21:20
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Salem - 20.02.2023, 22:27
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Sauriel Rookwood - 20.02.2023, 23:03
RE: [23 kwietnia 1972] Kot z sumieniem to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... - przez Salem - 16.03.2023, 17:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa