03.06.2026, 20:20 ✶
31.10.1972
Pisałam Ci przecież, że musiałam to wysłać od razu. Nie mogłam czekać, w innym wypadku nie śmiałabym Ci przerywać snu.
Soreczka, Floret czasem nie wyczuwa jaki jest silny, mam wrażenie, że wydaje mu się, iż jest sową, chociaż jest naprawdę wspaniałym kompanem podczas polowań - sama go wytresowałam.
Mam nadzieję, że nie będzie następnego razu i wszystko zostanie zakończone podczas sabatu.
Dzięki, że będziesz, samej mogłoby mi być trudno.
Gerda
PS Ja pierdole, widać z kim przebywasz, ogarnijcie swoje domu, to nie muzea, zresztą stać mnie na wymianę witraży, tak samo jak dębowej podłogi, spędzasz za dużo czasu z Corio.