04.06.2026, 22:38 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2026, 22:43 przez Elliott Malfoy.)
Zapieczętowana jadeitowym woskiem koperta w kolorze kości słoniowej, a w jej środku list na papierze z tłoczoną tarczą herbową Malfoyów.
6 Października 1972, Richmond
Szanowny Panie Crouch,
Drogi Robercie,
pozwól, że przejdę prosto do rzeczy. Czas jest na wagę złota, a w wypadku Ministerstwa wartości obydwu spotykają się w ostatmim czasie w punkcie zbyt niskim na wykresie zysków i punkcie zbyt wysokim na wykresie strat.
Jestem skory by współpracować nad tą inicjatywą i być częścią komisji, aczkolwiek należy wspomnieć, że użycie słowa 'musi', zwłaszcza w kontekście Departamentu Skarbu, a nie mnie samego, jest dość ryzykownym posunięciem w tym konkteście - czy podziwiam Twoją pewność siebie i brawurę, czy ostrzegam przed ewentualnymi komplikacjami, to już zostawię Tobie do interpretacji po przeczytaniu całości listu. Nim przyjdziesz z tym listem pod moje drzwi, aby wyegzekwować pomoc dla potrzebujących - znam Twój kompas moralny - ostrzegę Cię iż możliwość Departamentu Skarbu, aby akceptować wnioski o wysokich sumach i słabych parametrach praktycznych jest ogromnie ograniczona sporym wpływem gotówki na niektóre z Departamentów, które Minister Jenkins uważa za aktualnie prominentne.
Pomysł tymczasowości jest zazwyczaj pomysłem niewytrzymałym i wrażliwym na każdy powiew wilgotnego, angielskiego wiatru. Zysk, zarówno ten finansowy jak i społeczny, można wyszyć jedynie solidym szwem na wytrzymałym materiale. Bez solidności nie ma zaufania, cóż powie niezadowolony obywatel, gdy nowowybudowane cztery ściany będą przepuszczac każdy powiew zimy? Zależy mi na dobrym, prosperującym systemie oraz społeczeństwie.
Proponuję znalezienie sponsora spoza Ministerstwa, kogoś, kto zgodzi się, aby zebrać środki lub je wpłacić na mieszkania. Ministerstwo będzie w stanie odkupić zniszczone domy oraz mieszkania od poszkodowanych po cenie zgodnej z ich aktualną wartością, w aktualnym stanie. Każdy poszkodowany będzie w stanie kupić jedno z wybudowanych, solidnych mieszkań. Pieniądze wrócą do Ministerstwa z odliczonym procentem dla tego lub tych, którzy dadzą lub zbiorą charytatywnie pieniądze.
Zdaję sobię sprawę, że poszkodowani woleliby zostać w swoich domach, w znajomym środowisku, aczkolwiek powyżej opisany w skrócie plan finansowy jest tym, na co najprawdopodobniej będziemy w stanie dostać zielone światło, aby nie ciąć kosztów na jakości, odzyskać zaufanie i nie stracić ogromnej części budżetu.
Wyślij mi proszę wszystkie istotne daty spotkań, na których moja obecność będzie wymagana, aby kontynuować dialog na temat tego przedsięwzięcia. Uważam tę kwestię za imperatywną.
Z wyrazami szaczunku i pozdrowieniami,
Elliott Malfoy
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦