12.06.2026, 12:13 ✶
A co jeśli to nie Seo-Yeon? – zadał sobie w głowie pytanie, w sumie całkiem zasadne. Znaczyłoby, że w tej historii byłyby aż cztery osoby obłożone klątwą maledictusa. Nie było to zupełnie wykluczone, ale mało prawdopodobne. Obecnie miał jednak nadzieję, że widok potwora nie sprawi, że Atsa i Nala zmienią się w bestie. Byłoby to bardzo, ale to bardzo niefortunne.
Poszli w stronę łaźni, ale przed drzwiami Henry zatrzymał grupę.
– Ostrzegam was, że podłoga pokryta jest tam śmierdzącym szlamem, a opary, które ona wydziela są praktycznie duszące. Nie dotykaliśmy tej substancji, ale myślę, że nie warto ryzykować. Po prostu… uważajcie. I Marco… poczekaj może przy drzwiach. Dasz nam znać, jakby ktoś znowu chciał nas tu zatrzasnąć – rzekł, po czym jako pierwszy zaczął schodzić na dół. Ostrożnie, stopień po stopniu. By nie zrobić hałasu, który mógłby wkurzyć bestię.
Poszli w stronę łaźni, ale przed drzwiami Henry zatrzymał grupę.
– Ostrzegam was, że podłoga pokryta jest tam śmierdzącym szlamem, a opary, które ona wydziela są praktycznie duszące. Nie dotykaliśmy tej substancji, ale myślę, że nie warto ryzykować. Po prostu… uważajcie. I Marco… poczekaj może przy drzwiach. Dasz nam znać, jakby ktoś znowu chciał nas tu zatrzasnąć – rzekł, po czym jako pierwszy zaczął schodzić na dół. Ostrożnie, stopień po stopniu. By nie zrobić hałasu, który mógłby wkurzyć bestię.
Złoty chłopiec
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.