14.06.2026, 11:10 ✶
Lizzy Abbott
Dobra dusza, która udzieliła Samuelowi schronienia po tym jak musiał wyprowadzić się ze swojej leśniczówki z Kniei. Dała mu pracę, dała dach nad głową (oferowała pokój, ale Sam uparł się, że będzie spał w stodole). Jedna z nielicznych osób, które miały przeczucie co do tego co zadziało się między nim a jej wnuczką Norą i kibicowała młodym w tym żeby się dogadali. Samuel co jakiś czas zagląda do niej i dokręca zawiasy w szafkach, albo naprawia zniszczone przez podpitych gości wyposażenie.
John Wolfgoat
Tak, jest to mugol. Samuel dotąd nie patrzy na to komu pomaga. Gdy jego gosposia wiedziona pocztą pantofolową poprosiła renowację kuchni, rzemieślnik po prostu pewnego dnia zawitał do nich i zrobił swoją robotę szczęśliwie bez użycia różdżki. Był bardzo zdziwiony, gdy od burmistrza otrzymał zapłatę w funtach, ale nic nie powiedział. Dzięki temu spotkaniu, przesiedział kilka wieczorów z Lizzy, która próbowała nauczyć go jak rozmawiać z mugolami. Finalnie McGonagall uznał, że najlepiej to nic nie mówić. Mimo wszystko kłania się Wolfgoatowi, gdy go widzi. Tak na wszelki wypadek.
James Abbott
Poznał go przy okazji buntu żywiołów, gdy ręce miał pełne roboty nie w drewnie, a w chwastach rozprzestrzeniających się bardziej intensywnie niż zwykle. Odbudował kilka ławeczek zgniecionych przez pnące bluszcza, wysłuchał też opowieści o kryzysie urodzaju wywołanym nadprodukcją owoców. James ma go za dobrego fachowca, a do takich zawsze warto mieć kontakt.