• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
[10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die

[10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die
à La Folie
And was it his destined part
Only one moment in his life

To be close to your heart?
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
malarka
Piwne oczy i brązowe włosy z miedzianym połyskiem, czasem z rozjaśnianymi pasmami lub po całości. Ma 165cm wzrostu, a sylwetkę szczupłą i chudą. Zawsze stara się prezentować, jakby była na właściwym miejscu. Zawsze zadbana, ładnie uczesana i ubrana. Wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości, czy to przez zachowanie, ubiór czy ogólny wygląd - chce żeby brano ją na poważnie, jednak kiedy się rozluźni, podpatrzone u innych maniery łatwo znikają. Czasem kiedy mówi, słychać francuski akcent, który szczególnie wychodzi kiedy jest pod wpływem silnych emocji. Ciągnie się za nią zapach białego piżma, jaśminu i kwiatu bawełny.

Lyssa Dolohov
#12
17.06.2026, 07:21  ✶  

— Na empatii. Bardzo ładnie podsumowanie — zgodziła się bez problemu. To jak Alice ubrała to ostatecznie w słowa, cóż, robiło jak najwięcej sensu. Współodczuwanie było podstawą sztuki, szczególnie kiedy miało się zamiar swoje emocje i przemyślenia posłać dalej w świat. Do tego należało zrobić to w odpowiedni sposób, może nie taki by ktoś nie miał co do twoje dzieła wątpliwości, ale już na pewno by to dzieło wzbudzało cokolwiek, zamiast pozostawiać widza bez jakichkolwiek przemyśleń na jego temat.

Spodziewała się, że każdy artysta chciał przede wszystkim jednej rzeczy, by jego sztuka została zrozumiana w ten jeden konkretny i najlepszy sposób. Ten, który on sam miał w głowie, gdy sięgał po swoje medium i tworzył. To było bardzo ładne pragnienie i Lyssa również je podzielała, ale mimo wszystko zdawała sobie sprawę z tego, że nie było to możliwe. Tak jak wiele było ludzi i charakterów, tak wiele było możliwych interpretacji i nawet jeśli była bardzo młodą osobą, zaczynała przekonywać samą siebie, że myślenie jest najlepszym co może innym zaoferować.

Kolejne pytania które zadała jej Bletchley, wprawiły ją w pewne zamyślenie. Dolohov obróciła w dłoniach swój kieliszek, który podobnie jak filiżanka herbaty stojąca przed Alice, zrobił się już pusty. Musiała się zastanowić, bo jak powiedzieć komuś obcemu, że współodczuwanie jest dla niej przede wszystkim niezwykle uciążliwe? Ludzie sami w sobie byli głośną, brzęczącą nieznośnie masą, która doprowadzała ją do bólu głowy. Dosłownie. Nie było w tym żadnego koloryzowania czy jakiejś dumnej wyższości nad gatunkiem ludzkim. Nie, za tym stwierdzeniem kryły się lata doświadczania choroby, która momentami całkowicie wyjmowała ją z rzeczywistości. Odcinała od niej, zatykała uszy i zamykała oczy, zatrzymując w miejscu, podczas gdy czas płynął dalej nieubłaganie. Dziewczyna nie lubiła tych momentów. Były skazą na jej wizerunku, od kiedy przyszła na świat i nawet jeśli niektórzy nie zwracali na to uwagi, ją drażniły. A co ważniejsze, nie chciała o tym rozmawiać.

— Myślę, że dla każdego jest to nieco inna droga. Jedni malują by oddać samych siebie, inni by naśladować wielkość mistrzów, którzy żyli dawno temu. W szkole najpierw uczyli nas techniki, zapewniając że na emocje przyjdzie jeszcze tak. Oglądaliśmy przeróżne obrazy, studiowaliśmy medium jakim zostały namalowane, kompozycję, a wreszcie i symbolikę. Powtarzano nam, że bez dobrego i solidnego warsztatu, ciężko będzie nam coś w życiu osiągnąć. Symboliczny aspekt malarstwa, czy sztuki ogólnie, zawsze mi się podobał. Opisuje to, co niewidoczne dla gołego oka. To, co może widzowi umknąć, jeśli nie pochyli się w odpowiedni sposób i nie zastanowi. Niektórzy, oczywiście, bardzo lubią dosłowność, ale… ale dla mnie nie ma w niej tego je ne sais quoi. Hm, tego czegoś — poprawiła się na końcu, nie będąc pewną czy Alice podłapie istotę tego o czym mówiła. — Niemniej jednak, myślę że można powiedzieć, że wciąż szukam tego co naprawdę mnie inspiruje i z czego najchętniej mogłabym czerpać w swoich pracach.



la douleur exquise
Or was he fated from the start
to live for just one fleeting instant,
within the purlieus of your heart.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alice Bletchley (1428), Eutierria (369), Lyssa Dolohov (2084)




Wiadomości w tym wątku
[10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Eutierria - 19.04.2026, 21:11
RE: If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 27.04.2026, 06:30
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Alice Bletchley - 28.04.2026, 17:21
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 02.05.2026, 19:09
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Alice Bletchley - 07.05.2026, 09:01
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 17.05.2026, 08:49
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Alice Bletchley - 18.05.2026, 14:41
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 01.06.2026, 05:01
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Alice Bletchley - 04.06.2026, 11:48
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 07.06.2026, 01:01
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Alice Bletchley - 12.06.2026, 11:59
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 17.06.2026, 07:21
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Alice Bletchley - 04.07.2026, 12:22
RE: [10.10.72] If an artist falls in love with you, you can never die - przez Lyssa Dolohov - 27.07.2026, 03:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa