17.06.2026, 09:01 ✶
2.10
Miles,
moim zdaniem wcale nie są nudne: nie wiem czy chodzi o krzywiznę warg, czy o coś zupełnie innego, ale widać, że namalował je ktoś, kto wie, co robi. Wyglądają jak żywe. Jeżeli nie uda się załatwić ich zaklęcia, i tak je powiesimy.
Sądząc po tym, że kiedyś parę hogwarckich obrazów się upiło, to kto wie, może mogą? Nie będę się nad tym nawet zastanawiać, bo jeszcze poczuję się w obowiązku rozpocząć program dokarmiania obrazów albo coś takiego.
Jasne, dam znać, co z tego wyjdzie. Ten rzemieślnik zdaje się trochę ponury i zajęty po Spalonej, więc nie jestem pewna, czy coś się uda mi ugrać, ale spróbuję być przekonująca.
Jeszcze raz dzięki.
Bren
Miles,
moim zdaniem wcale nie są nudne: nie wiem czy chodzi o krzywiznę warg, czy o coś zupełnie innego, ale widać, że namalował je ktoś, kto wie, co robi. Wyglądają jak żywe. Jeżeli nie uda się załatwić ich zaklęcia, i tak je powiesimy.
Sądząc po tym, że kiedyś parę hogwarckich obrazów się upiło, to kto wie, może mogą? Nie będę się nad tym nawet zastanawiać, bo jeszcze poczuję się w obowiązku rozpocząć program dokarmiania obrazów albo coś takiego.
Jasne, dam znać, co z tego wyjdzie. Ten rzemieślnik zdaje się trochę ponury i zajęty po Spalonej, więc nie jestem pewna, czy coś się uda mi ugrać, ale spróbuję być przekonująca.
Jeszcze raz dzięki.
Bren
Poza notatką na stole czekał koszyk niemalowanych owoców.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.