25.06.2026, 18:44 ✶
06.10.1972
Sebastianie,
cieszę się, że moja decyzja sprawiła ci radość. Niewątpliwie należałam do tych niewielu szczęśliwców, w których Spalona Noc nie uderzyła z wielką nachalnością, ale zdaję sobie sprawę z tego, że niewielu miało tyle samo szczęścia.
Z chęcią pomogę przy przygotowaniach do Samhain, nawet jeśli będzie się ono opierało na pakowaniu kalendarzy. Swoja drogą, czy te na przyszły rok również zawierać będą twoje zdjęcie pod którymś z miesięcy? Ostatnio jedna z moich klientek zwróciła na niego uwagę i niezwykle zachwalała jak koloratka podkreśla kolor twoich oczu i pobożność.
Żartuję oczywiście, ale tak, parę osób to komplementowało.
W każdym razie, chętnie wezmę cokolwiek, co przyjdzie ci do głowy, tym bardziej że po Spalonej Mam nieco mniej klientów w gabinecie, a więcej pracy w terenie. Mam więc o wiele bardziej plastyczny grafik. Jeśli więc masz czas, możemy spotkać się w tym tygodniu – podaj mi tylko datę, jaka najbardziej ci pasuje.
Ściskam,
Ambrosia
she was a gentle
sort of horror
sort of horror