27.06.2026, 22:27 ✶
– Jasne. Sorry, jestem trochę spanikowany – westchnął w odpowiedzi kobietom. – Ważne, żeby po prostu ją uspokoić. I zażegnać zageożenie.
Kiedy dotarli do drzwi, najpierw wydawało mu się, że zamknęły się za Leviathanem. Zbliżył się jednak do nich i odkrył, że zostały przyklejone do framugi. Zapewne za pomocą jakiegoś zaklęcia.
– Kurwa – przeklął trochę głośniej niżby tego chciał. – Leviathan miał tu przyjść i sprawdzić, czy maledictus jest w środku. Tyle. Czy Seo-yeon umie w swojej alternatywnej formie rzucać takie zaklęcia?
Przypuszczał, że nie. Tylko z jakiej paki Leviathan miałby zamknąć się, a raczej zapieczętować się z potworem? Nie rozumiał, że ratowanie dziewczyny samemu nie było w tym momencie kwestią honoru, lecz współpracy?
– Leviathan! Jesteś tam?! – krzyknął, czując, że dłonie zaczynały mu drżeć. Przez chwilę miał przecież wszystko pod kontrolą, a teraz… czy zawsze coś musiało się spieprzyć?
Stanął bliżej drzwi i skupił się, nasłuchując odgłosów walki czy czegokolwiek mogącego zasygnalizować, co działo się w środku. Po chwili odsunął się, by wyczarować małe ostrze, które by odcięło drzwi od framugi. Nie można było zostawiać Leviathana samego z tym stworem.
Rzut na Percepcję IV: nasłuchuję, co dzieje się za drzwiami.
Rzut na Kształtowanie II: nożyk przecinający przyklejoną framugę.
Kiedy dotarli do drzwi, najpierw wydawało mu się, że zamknęły się za Leviathanem. Zbliżył się jednak do nich i odkrył, że zostały przyklejone do framugi. Zapewne za pomocą jakiegoś zaklęcia.
– Kurwa – przeklął trochę głośniej niżby tego chciał. – Leviathan miał tu przyjść i sprawdzić, czy maledictus jest w środku. Tyle. Czy Seo-yeon umie w swojej alternatywnej formie rzucać takie zaklęcia?
Przypuszczał, że nie. Tylko z jakiej paki Leviathan miałby zamknąć się, a raczej zapieczętować się z potworem? Nie rozumiał, że ratowanie dziewczyny samemu nie było w tym momencie kwestią honoru, lecz współpracy?
– Leviathan! Jesteś tam?! – krzyknął, czując, że dłonie zaczynały mu drżeć. Przez chwilę miał przecież wszystko pod kontrolą, a teraz… czy zawsze coś musiało się spieprzyć?
Stanął bliżej drzwi i skupił się, nasłuchując odgłosów walki czy czegokolwiek mogącego zasygnalizować, co działo się w środku. Po chwili odsunął się, by wyczarować małe ostrze, które by odcięło drzwi od framugi. Nie można było zostawiać Leviathana samego z tym stworem.
Rzut na Percepcję IV: nasłuchuję, co dzieje się za drzwiami.
Rzut PO 1d100 - 15
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut na Kształtowanie II: nożyk przecinający przyklejoną framugę.
Rzut N 1d100 - 97
Sukces!
Sukces!
Złoty chłopiec
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.