• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
[1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia

[1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#10
17.03.2023, 20:54  ✶  
Albo spijasz to z mlekiem matki – tę umiejętność, do odnajdywania się w bardzo hermetycznym społeczeństwie czarodziei czystej krwi – albo uczysz się tego na własnych błędach, albo… giniesz. W ten metaforyczny (albo i bardzo dosłowny) sposób. Cynthia i Victoria może były jeszcze w wieku, który brał poprawkę na pewną nastoletnią naiwność, ale obie czarownice odznaczały się bystrością umysłu i pewną zdolnością do wyciągania wniosków z obserwacji otoczenia. A to nie lada umiejętność!
Victoria miała szczerą ochotę się uśmiechać, Cyna to umiała czarować słowem i chyba obie zdawały sobie sprawę z tego, że Ślizgonka nie mówi Marcie szczerze tego co myśli, ani tego, jak widzi rzeczywistość. Po prostu ją bajerowała. Okręcała wokół zgrabnego i smukłego paluszka tylko dlatego, że były ciekawe, o co w ogóle chodzi z Jęczącą Martą i dlaczego w książce jest o niej tak absurdalnie mało informacji.
A przecież obie lubiły wiedzieć. Pieniądze to władza, jasne, ale to wiedza była prawdziwą potęgą, za którą bogaci tego świata byli gotowi zapłacić naprawdę grube pieniądze.
- To po prostu ciekawość, Marto – odpowiedziała jej Victoria na ostatnie pytanie, jakie tutaj padło. Czy im ktoś dokuczał? Ha! A tylko by spróbowali… Skończyłoby się pewnie bardzo wyrafinowanym donosem do profesorów, albo po prostu wesołym szlabanem. Nie. Z Flintówną się nie zadzierało. Z Lestrange też nie. Nie wchodziły nikomu w drogę i im też nikt nie wchodził. - Cóż, miała za swoje z tym weselem. Brzmi jakbyście były rywalkami – stwierdziła ot po prostu i poprawiła swoją torbę na ramieniu, obserwując lewitującą Martę.
- Trochę. Nie znosiłyśmy się. No i… To przez nią umarłam. Zamknęłam się o tutaj, w tym kibelku – duch wskazał na jedną z kabin głową - bo się ze mną nabijała. I potem usłyszałam, głos, który mówił coś dziwnego. TO był jakiś chłopak. Chciałam mu powiedzieć, żeby spadał, bo to toaleta dla dziewczyn i wtedy zobaczyłam żółte oczy. I w następnej chwili już byłam taka – Marta miała prawdziwe zdolności gawędziarskie, bo mówiła to z odpowiednią intonacją i gestykulacją, jakby robiła to już wiele razy, albo przynajmniej ćwiczyła. Świetna byłaby z niej aktorka – to przebiegło przez myśl Victorii. - Ale to Olivia znalazła moje ciało. Jej wrzask był wart wszystkiego – stwierdziła po czym zawyła, jakby miała się rozpłakać, przeleciała przez kilka kabin, wzbiła się do góry i zanurkowała do toalety.
I przy okazji ochlapała Cynthię i Victorię.
A jej żałosne wycie niosło się po rurach.
- Aha… - wyrwało się w końcu ciemnowłosej, kiedy nie spodziewając się tego oblania wodą z KIBLA po prostu gapiła się w kabinę. - To było… Intensywne – stwierdziła po chwili i dopiero spojrzała na to jak wyglądają.
Osuszyła ich ubrania no i… mogły wyjść. Bo co tu po nich, skoro duch zostawił je same, a one miały odpowiedzi… Albo ich część.
- No… To zdecydowanie był jeden z tych nowszych mundurków… - zagaiła, kiedy już wyszły.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (2502), Victoria Lestrange (2292)




Wiadomości w tym wątku
[1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Cynthia Flint - 17.02.2023, 02:32
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Victoria Lestrange - 18.02.2023, 00:46
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Cynthia Flint - 20.02.2023, 21:07
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Victoria Lestrange - 21.02.2023, 20:46
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Cynthia Flint - 25.02.2023, 03:47
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Victoria Lestrange - 26.02.2023, 14:35
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Cynthia Flint - 02.03.2023, 03:13
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Victoria Lestrange - 07.03.2023, 21:31
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Cynthia Flint - 08.03.2023, 18:48
RE: [1964, kwiecień, Hogwart] Jęcząca Marta - Victoria x Cynthia - przez Victoria Lestrange - 17.03.2023, 20:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa