• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny v
1 2 Dalej »
[Jesień 1972, 19.10 | Lukas & Anthony] Knowledge comes at a cost

[Jesień 1972, 19.10 | Lukas & Anthony] Knowledge comes at a cost
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#4
28.06.2026, 13:06  ✶  
Kłamstwo.

W świecie łowów można było być tylko jednym z tych dwóch kategorii. Łowca i ofiara, drapieżnik i pożywienie, goniący i uciekający.

Ale oni stali. Trwali na spiżowej skale, pełniąc rolę, która nie była opisana w świecie brudu krwi. W świecie pełnych brzuchów i rozszarpanych trucheł.

– Możesz też patrzeć. Tak jak ja. Obserwować i dać przepływać emocji przez ciało, aby nie pozostała zapomniana. Możesz być Okiem, które chłonie potworność świata, ale nigdy nie angażuje się, gdy nie jest to potrzebne. – Anthony zamyślił się, unosząc dłoń, własną dłoń czarną czerwnością farby rozlanej na jego ciało w Spaloną Noc. Z jego perspektywy zniekształconej ułomnością daltonizmu, ta dłoń była spowita czernią, piętnem, tatuażem świadczącym o tym, że jest winny. Ani łowca. Ani ofiara. Obserwator.

– Pamiętam. Widziałem Cię wtedy w miejscu ociekającym spalonym cukrem – Nie przenosił wzroku na młodzieńca, jego widmowe eteryczne ciało w sennej malignie pozostawało nieruchome. Nienawidził śnić. Odkąd odkrył, że nie może więcej tylko patrzeć, nienawidził śnić. Dlaczego w ogóle śnił?

– To duchy. Tam nikogo już nie ma. Nie byłeś łowcą. Nie byłeś ofiarą. Ale nie byłeś też bohaterem tej opowieści, który pojawiłby się tutaj w odpowiednim momencie. – Odwrócił się sztywno od bolesnego widoku. Zmusił się, czując opór ciała, wzbierający w nim krzyk, szloch, błaganie rzeczywistości żeby była inna. Myślał, że tkał sieć, że jego wpływy sięgają wszędzie, a był to tylko kokon. Fałsz. Kłamstwo. Krok w bok, krok który miał odsunąć go od skowytu ech przeszłości był boleśnie przeciągnięty w czasie. Nie chciał tu być. Nie chciał tego słyszeć. Nie chciał czuć piachu wgryzającego się w oczy skryte czarnym kapturem. Nie chciał znów kompulsywnie ścierać farby ze swoich dłoni.

Krok za krokiem.

Przez muł. Przez opór nieistniejącej rzeczywistości zmuszającej go do przeżywania koszmaru, nieudolnego konfrontowania się z nim noc w noc…

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (592), Lukas Nott (711)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 1972, 19.10 | Lukas & Anthony] Knowledge comes at a cost - przez Lukas Nott - 28.04.2026, 23:24
RE: [Jesień 1972, 19.10 | Lukas & Anthony] Knowledge comes at a cost - przez Anthony Shafiq - 02.06.2026, 17:16
RE: [Jesień 1972, 19.10 | Lukas & Anthony] Knowledge comes at a cost - przez Anthony Shafiq - 28.06.2026, 13:06
RE: [Jesień 1972, 19.10 | Lukas & Anthony] Knowledge comes at a cost - przez Lukas Nott - 02.06.2026, 20:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa