• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny v
1 2 Dalej »
[20.10] Vanir

[20.10] Vanir
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#28
03.07.2026, 20:06  ✶  

– Nie ośmieliłabym się – odpowiedziała mu zaczepnie i zgodnie z prawdą zresztą, bo ostatnie, czego chciała, by działa mu się jakakolwiek krzywda, a tym bardziej z jej własnych rąk. – To dla twojego i mojego dobra – dodała, mając zresztą na myśli coś innego, niż faktyczne wjechanie w drzewo po pijaku, bo straciło się panowanie nad samochodem. Ale kobieta, jakkolwiek jej było na imię, nie musiała o tym wiedzieć. – Och no dobrze… A mocny jest ten cydr? – zagaiła jeszcze, jakby rzeczywiście ją to interesowało, choć prawdę powiedziawszy, to niespecjalnie. Bardziej interesowało ją to, skąd Carol, która przydybała ich pod jabłonią, wiedziała o paliwie. Byli już wtedy podsłuchiwani? A może to była ta kobieta, do której szedł mężczyzna, z którym rozmawiali wcześniej i wszystko jej powiedział, nim oni zdecydowali się podejść do drzewa i uruchomić całą tą spiralę kolejnych wydarzeń? Odpowiedzi nie znała i choć to zauważyła – nic nie powiedziała, uśmiechając się po prostu do kobiety serdecznie, jak gdyby nigdy nic.

Na pewno nigdy więcej nie zjedzą smaczniej – kołatało się to w głowie Victorii, gdy już siedzieli przy stoliku, a ona wyciągnęła do Christophera ręce. Wcale nie musiała go trzymać, ale po pierwsze chciała, a po drugie mogli dzięki temu prowadzić „rozmowę” bez użycia słów, bo drobne ściśnięcie tu czy tam przekazywało czasami więcej niż tysiące słów. „Szklaneczki” cydru stały przed  nimi i Victoria zdecydowała się powąchać trunek. Pachniał jabłkami i jakimiś przyprawami, może cynamonem – trudno jej było to określić poza tym, że również miała wielką ochotę go spróbować.

– Nawet bardzo – zdążyła mu odpowiedzieć. I ona pomyślała o tym, że absolutnie nie mogą dać po sobie poznać, że wiedzą więcej. I dlatego gdy z zaplecza wyszła dziewczyna, Victoria zdecydowała się upić łyka swojego cydru. Miała to więcej nić Chris i trudniej byłoby jej ukryć to, że wcale go nie piła. Miała nadzieję, że jednak niczego tam nie dosypali, a jeśli tak… to był jeszcze Christopher, który póki co nie tknął tego ani trochę.

– Cześć – przywitała się z dziewczyną. – Przepyszny cydr – odsunęła szklankę, robiąc miejsce na tacę, z którą przyszła dziewczyna. – Och… Skoro nie macie tutaj tak często ludzi, to może też się zgubili tak jak my – stwierdziła tak po prostu i uśmiechnęła się przy tym do Christophera. – Źle skręciliśmy, nie było drogowskazu i tabliczki – wyjaśniła, po czym przekrzywiła głowę, przyglądając się, najprawdopodobniej, Emily. – Z Newcastle – powiedziała od razu, jakby była to najprawdziwsza prawda. A prawda była taka, ze właśnie wciskała nastolatce straszne kłamstwo. – Jedziemy w odwiedziny do mojej ciotki – miała też w zanadrzu powód: żeby zaprosić ją na ślub, co oczywiście również nie było prawdą, bo nie było żadnej ciotki, do której by jechali z zaproszeniem… Ale wiarygodna ściema to połowa sukcesu. – Byłaś kiedyś poza Towens? – zagadnęła przy tym, zastanawiając się, czy w tym miasteczku w ogóle były perspektywy dla młodych. Czy w najbliższym planie było tylko znaleźć sobie męża i założyć rodzinę i pracować… na polach albo w sadzie. Albo w zajeździe, który odwiedzali tylko miejscowy i dostawy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (10081), Victoria Lestrange (10109)




Wiadomości w tym wątku
[20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 15.06.2026, 10:51
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 15.06.2026, 20:50
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 16.06.2026, 07:36
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 16.06.2026, 17:41
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 17.06.2026, 07:51
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 17.06.2026, 10:35
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 18.06.2026, 05:35
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 18.06.2026, 09:59
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 18.06.2026, 10:59
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 18.06.2026, 12:05
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 19.06.2026, 05:27
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 19.06.2026, 16:34
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 20.06.2026, 15:52
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 20.06.2026, 20:46
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 22.06.2026, 08:07
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 22.06.2026, 12:33
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 22.06.2026, 16:10
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 22.06.2026, 20:09
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 24.06.2026, 08:29
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 25.06.2026, 08:45
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 25.06.2026, 19:16
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 26.06.2026, 08:10
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 26.06.2026, 10:07
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 27.06.2026, 15:37
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 01.07.2026, 11:42
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 01.07.2026, 22:42
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 03.07.2026, 08:32
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 03.07.2026, 20:06
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 05.07.2026, 09:09
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 05.07.2026, 13:20
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 06.07.2026, 11:37
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 07.07.2026, 06:48
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 07.07.2026, 12:30
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 07.07.2026, 19:37
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 08.07.2026, 08:36
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 08.07.2026, 18:27
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 09.07.2026, 07:28
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 09.07.2026, 11:38
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 09.07.2026, 12:36
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 09.07.2026, 19:07
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 10.07.2026, 07:52
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 11.07.2026, 14:26
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 13.07.2026, 09:23
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 14.07.2026, 06:51
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 14.07.2026, 12:27
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 15.07.2026, 06:53
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 15.07.2026, 10:59
RE: [20.10] Vanir - przez Victoria Lestrange - 15.07.2026, 19:11
RE: [20.10] Vanir - przez Christopher Rosier - 20.07.2026, 08:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa