• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine

[12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine
Arystokratyczny Dupek
Kłamstwo jest najprostszą formą samoobrony.
wiek
27
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Bezrobotny (na razie)
187cm wzrostu. Blondyn. Szczupły. Nosi się w markowych drogich ubraniach. Najczęściej uszytych przez Rosssierów

Renigald Malfoy
#9
05.07.2026, 13:10  ✶  

Renigald słuchał uważnie, obserwując także kuzynkę. Opowieść o wojnie,  z której narodził się ich ród. Nazwisko, które dumnie mogli nosić. Bogaci, niczym arystokracja z wyższych sfer. Przez moment myślał, że wspominany przez Lorraine Armand, to faktycznie był jej ojciec. Jednakże nie miałoby to sensu, patrząc na to, ile lat temu historia się zadziała. Wspomnienie, że jej tata dostał imię bohatera rodu Malfoy, miało więcej sensu.

Ta opowieść, była swego rodzaju interesująca. A jeszcze opowiadana przez Lorraine, wręcz zachwycająca. Nie dziwiło go, że członkowie ich rodziny, nie mieszali się do wojen, ale też nie zastanawiał się, dlaczego. Odpowiedź była prosta. Stosowali inne metody "walki", nie musząc w niej być pionkiem posuwanym na platformie niczym żołnierz z bronią, wysłany na pewną śmierć. Jako czarodzieje byli potężni. Gdy tak słuchał, przypomniał sobie wuja, który w niedawnych czasach, pełnił rolę Ministra Magii. I choć funkcja nie była Królewska z koroną, to jednak znaczenie polityczne miało ogromne.

Na zadane pytania przez Lorraine, nie znał odpowiedzi. Głęboko nie zastanawiał się. Nie przywoływał wspomnieniami tego, czego uczony był przez ojca o ich rodzinie. A też, nie wszystko musieli wiedzieć, jako boczne i odległe gałęzie rodziny. To jednak podstawowa wiedza była ważna. A przede wszystkim wartość rodziny.

Lorraine w opowiadaniu swojej opowieści, wyglądała na kogoś, kto tym żyje. Renigald wiedział, że kuzynka była religijną fanatyczną. Ale nie sądził, że również historii opowiadanych przez dawnych przodków. Wręcz przeżywając opowiadaną historię. Zauważył jednak, że fizycznie nie trzymała się dobrze. Podszedł bliżej, aby ująć jej ramię i poza posągiem, być dla niej dodatkowym oparciem, żeby mu się nie przewróciła. Czyżby opowieści ją tak wykańczały? Czy użyła magii jakiejś w połączeniu z posągiem, aby mu tę wiedzę przekazać? Nie miał pojęcia. Ale mimo bogactwa, urody, nazwiska, jako ród, nie byli widocznie silny fizycznie i każdy, z czymś się zmagał.

- Może odpocznij.
Zasugerował, aby nie przemęczała już swojego głosu i oddechu. Gdyby przewidział, że będzie mu tak obszerniej opowiadać, być może poprosiłby o podesłanie zapisków do przeczytania. Zrozumiał jedno, że aby być kimś, trzeba czymś się wykazać. Bo samo bycie czyimś dzieckiem i potomkiem słynnego rodu czystokrwistych czarodziei, to może być za mało.
Ich ród przetrwa te czas wojny. Przetrwali jako oni i ten atak. Lecz co będzie dalej?
- Historia jaką mi opowiedziałaś, jest pouczająca. Gdybym wiedział, jak bardzo będzie to kosztować Twoje zdrowie, może bym poprosił o przesłanie zapisków.
Dodał z nutką żartu. Ale nie ukrywał w sobie troski o jej dobro i zdrowie. Może to nic takiego, ale bliskością okazał jej także swoje wsparcie.

Próbował też zebrać słowa, jak odnieść się do tego, co mu opowiedziała. Ale nie potrafił tych słów poszukać. Myśląc jednak o osobie, nie było złą opcją, co zaznaczała mu już wcześniej. Pokazał jednak, że rodzina nie jest mu obojętna. Czy możliwe, że kuzynostwo lepiej go rozumiało, niż rodzice? Czy może on to widział inaczej?

- Słyszałem jak niektórzy mówili, że czasy się zmieniły. Skoro czystość nas już nie ocali, co innego może nam pomóc? Nazwisko też traci na wartości, jeżeli wiedzą o podzielonych poglądach. Wtedy, podczas tamtej nocy, brudnokrwiści mnie wyzywali. Jakby twierdzili, że te ataki to wina naszej rodziny.
Mówiąc to, wspomniał sobie tamten dzień, kiedy wyszedł z kamienicy, aby zaczerpnąć powietrza ze spalonego częściowo swojego mieszkania, po pożarze. Wtedy natrafił na tych, co mieli coś do Malfoyów, a on pojawił im się na drodze. Na szczęście, to rękoczynów nie doszło.
- Jeżeli będziemy myśleć o rodzinie, jak to pomoże nam przetrwać tę wojnę? Co z potęgą nazwiska, które nosimy? Kiedyś byliśmy podobno silni. Czy teraz, jesteśmy słabi?
Zapytał, wpatrując się w oblicze swojej drogiej kuzynki. Być może teraz wyniósł jakieś wnioski z tej opowieści. Być może teraz, cudem jakimś pomyślał, że powinni coś zmienić, aby wojnę przetrwać. Nie sami, ale jako rodzina.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lorraine Malfoy (3836), Renigald Malfoy (2975)




Wiadomości w tym wątku
[12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Renigald Malfoy - 08.04.2026, 13:37
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Lorraine Malfoy - 12.04.2026, 04:02
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Renigald Malfoy - 20.04.2026, 13:25
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Lorraine Malfoy - 07.05.2026, 18:32
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Renigald Malfoy - 15.05.2026, 22:48
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Lorraine Malfoy - 31.05.2026, 12:55
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Renigald Malfoy - 07.06.2026, 22:10
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Lorraine Malfoy - 14.06.2026, 16:44
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Renigald Malfoy - 05.07.2026, 13:10
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Lorraine Malfoy - 06.08.2026, 01:06
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Renigald Malfoy - 23.08.2026, 15:36
RE: [12.09.1972] Bo rodzina jest ważna | Renigald & Lorraine - przez Lorraine Malfoy - Wczoraj, 20:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa