• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu Epping Forest [25.10.72] Złota baśń boru | Samuel i Septima

[25.10.72] Złota baśń boru | Samuel i Septima
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże przydługie włosy, niechlujny zarost, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, we flanelowe koszule w kratę i wytrzymałe robocze spodnie. Jego rysy zdradzałyby arystokratyczne pochodzenie gdyby tylko się ogolił. Ma spracowane ręce i przyjazny uśmiech, gdy tylko ktoś poprosi go o pomoc.

Samuel McGonagall
#4
20.07.2026, 11:37  ✶  
Główną możliwością zestawiania Samuela z podłą manipulacją była sytuacja w której to jemu ktoś oczy mydlił smutnymi oczętami i cichym wołaniem o pomoc w przypadku domów i majątków, które aż tak przez Spaloną Noc nie ucierpiały. Sam nie potrafił odmówić, a jego dobre, usłużne serce doprowadzało ciało do skraju fizycznego wyczerpania, co było o niebo łatwiejsze dlań do zniesienia, niż wyczerpanie psychiczne, które przyniosła mu ta czarnoksięska tragedia niejako przy okazji pożaru.

Teraz jednak pozostał ślepy i głuchy na wrażenie, które wywarł raczej prostym gestem. On z zimnem radził sobie całkiem nieźle, odczuwając jesienny wieczór raczej jako rześki i sprzyjający zadaniom, które sobie wyznaczył w najbliższych godzinach. Kątem oka wychwycił kształt białych dłoni na korze i uśmiechnął się koślawo, próbując wręcz zdławić myśl o tym jak ciało wrośnięte w drzewo mogłoby być piękne w doskonałej harmonii. Jego własna skóra zaczęła gdzieniegdzie twardnieć i upodabniać się do kasztanowej kory, ale z tego nie zamierzał się zwierzać. Przejechał zrogowaciałymi opuszkami po wnętrzu znaczonej bliznami i pracą dłoni, zastanawiając się przez moment, czy ten stan nie umożliwi mu na pewnym etapie pracy. Lub… czy i z niego mogłaby powstać różdżka, jeśli tylko palce wydłużyłyby się odpowiednio wzorem wierzbowych gałązek. Być może na wiosnę…

Skinął głową, podążając za swoją przewodniczką w milczeniu. Nie dopytywał skąd ona wie o czasie w jakim sosna sięgnęła ziemi, lecz córka pana Garricka zyskiwała z każdą chwilą, gdy w końcu odważali się na jakąkolwiek interakcje. Świadomością lasu… Lubił ludzi, którzy czuli las. Nie czuł się wtedy tak obco wśród nich. Tak niedopasowanie.

Zatrzymali się, gdy Septima podniosła zabawkę z ziemi, a Samuel rozejrzał się wkoło, spodziewając się że dotarli już do sosny. Dla niego skojarzenia o wykrzywionych ciałach potworów z ciemności nie były dostępne. Urodził się i wychował w Kniei. To miasto było przestrzenią, która go przerażała, która spędzała sen z powiek obcością świateł i zapachów, nadmiarem ludzi i słów, dziwacznych dźwięków zniekształconych zimnym kamieniem ścian.

Zamiast więc zwracać aż taką uwagę na zabawkę i zachowanie towarzyszki, zaczął przypatrywać się chrustowi, zakładając że przystanek jest bezpośrednio związany z ich pracą.

Skrzywił się jednak.

– Wolałbym większe panno Olivander. To ma być duży stos, te gałązki znikną w chwilę. Proszę się nie martwić, że nie dałbym rady ich unieść. Na niedźwiedzim grzbiecie jestem w stanie dźwignąć bardzo dużo. – zaręczył, choć w sumie nie był pewien, czy kobieta wie o jego animagicznych umiejętnościach. O tym, że spotkali się przed kilkoma miesiącami na longbottomowej potańcówce gdzie paradował jako niedźwiedź już dawno zapomniał. Tamtego wieczora wydarzyło się przecież tak wiele…
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Samuel McGonagall (1179), Septima Ollivander (1965)




Wiadomości w tym wątku
[25.10.72] Złota baśń boru | Samuel i Septima - przez Septima Ollivander - 25.06.2026, 02:48
RE: [25.10.72] Złota baśń boru - przez Samuel McGonagall - 28.06.2026, 17:31
RE: [25.10.72] Złota baśń boru - przez Septima Ollivander - 08.07.2026, 19:58
RE: [25.10.72] Złota baśń boru - przez Samuel McGonagall - 20.07.2026, 11:37
RE: [25.10.72] Złota baśń boru - przez Septima Ollivander - 11.08.2026, 00:40
RE: [25.10.72] Złota baśń boru | Samuel i Septima - przez Samuel McGonagall - Wczoraj, 23:44
RE: [25.10.72] Złota baśń boru | Samuel i Septima - przez Samuel McGonagall - Wczoraj, 23:47
RE: [25.10.72] Złota baśń boru | Samuel i Septima - przez Septima Ollivander - 6 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa