25.08.2026, 23:41 ✶
I wtedy – nie daj Matko – mogło do ciebie dotrzeć, że to może być ostatnia walka w twoim życiu. To było najgorsze, bo wtedy od razu się poddawałeś. Po pełnym beznadziei skowycie pełnym bólu sięgałeś ręką w kierunku swojej broni w geście czystej desperacji. Bo widziałeś faceta, który nad tobą stał. Widziałeś okute metalem buty, którymi mógł wymierzyć ci kolejnego kopa, tym razem w brzuch. Silne ręce człowieka pracującego, mogące zerwać ci z twarzy maskę wykutą przez lidera grupy. Brzęczący łańcuch przerażał chyba najbardziej – szczególnie kiedy ktoś owijał ci go wokół szyi, a ty nie mogłeś się skutecznie bronić, bo te cholerne szczury Fontaine potrafiły się bić. Ostatnim co byś wtedy zobaczył, byłyby deski podłogi, o którą uderzało twoje czoło.
Tak, Crow nie lubił ubrań nieprzylegających do ciała. Każdy element, za który dało się łatwo złapać, był przecież proszeniem się o guza.
Tak, Crow nie lubił ubrań nieprzylegających do ciała. Każdy element, za który dało się łatwo złapać, był przecież proszeniem się o guza.
Dla nieszczęśnika sprawdzającego ten content:
1. Pułapki przygotowane tutaj (Tworzenie mechanizmów II). Generalnie założeniem pułapki było to, że kto w nią wpadnie uderza łbem o krawędź blatu, a następnie
2. W walce poza pułapkami wykorzystałam – Występowanie I, Znajomość półświatka II, Magia bezróżdżkowa II. Dobijam go Walka wręcz I.
3. Rzut na percepcję wykonałam w zgodzie z zawadą – Daltonista I. Nawiązywałam też do Pośmiewisko I (wie, że go nie zastraszy bo jest jąkałą), Lęk przed byciem bezużytecznym 0 (nie widzi wartości swojego życia, od razu zakłada, że Laurent poradzi sobie bez niego, bo przecież w ogóle go nie potrzebuje), Szalona ex I, Wyuzdany I (myśli o tym, że Fontaine by go wyśmiała i przestała do niego pisać listy pełne podrywu).
1. Pułapki przygotowane tutaj (Tworzenie mechanizmów II). Generalnie założeniem pułapki było to, że kto w nią wpadnie uderza łbem o krawędź blatu, a następnie
Trigger Warning: Oczy (Odkryj)
spada na podłogę i ostre narzędzie wbija mu się w oko.
3. Rzut na percepcję wykonałam w zgodzie z zawadą – Daltonista I. Nawiązywałam też do Pośmiewisko I (wie, że go nie zastraszy bo jest jąkałą), Lęk przed byciem bezużytecznym 0 (nie widzi wartości swojego życia, od razu zakłada, że Laurent poradzi sobie bez niego, bo przecież w ogóle go nie potrzebuje), Szalona ex I, Wyuzdany I (myśli o tym, że Fontaine by go wyśmiała i przestała do niego pisać listy pełne podrywu).
Koniec sesji
Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.